Frida Karlsson podbija Seefeld. Narodziny nowej gwiazdy biegów narciarskich?

Krzysztof Sobczak
26.02.2019 20:22
Frida Karlsson (po lewej) podbija Seefeld
fot. PAP/EPA

Nie Charlotte Kalla czy Ebba Anderson, ale mistrzyni świata juniorek Frida Karlsson jest na razie najjaśniejszą postacią reprezentacji Szwecji w biegach dystansowych podczas mistrzostw świata w Seefeld. We wtorek 19-latka postraszyła samą Therese Johaug.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Dziewięć dni temu, 17 lutego, Frida Karlsson zadebiutowała w zawodach Pucharu Świata. W biegu na 10 km techniką klasyczną w Cogne zajęła 7. miejsce, ale na liście startowej zabrakło wówczas m.in. najmocniejszych Norweżek, z Therese Johaug i Ingvild Flugstad Oestberg na czele.

Zobacz także

W swoim debiucie na mistrzostwach świata Karlsson uplasowała się na bardzo dobrym 5. miejscu w biegu łączonym na 15 km i zasygnalizowała, że trzeba będzie się z nią liczyć w kolejnych dniach rywalizacji. Na potwierdzenie tej tezy nie trzeba było długo czekać - we wtorek Szwedka zdobyła srebrny medal w biegu na 10 km klasykiem. Przy okazji zmusiła do największego wysiłku i do maksymalnego skupienia Johaug, z którą przegrała tylko o 12.2 s. W pokonanym polu pozostawiła m.in. liderkę klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Oestberg oraz swoje bardziej doświadczone koleżanki z kadry "Trzech Koron".

- Jestem zszokowana. Nawet nie marzyłam o medalu - powtarzała po swoim sukcesie. - Ten krążek przekracza oczekiwania wszystkich, także moje - dodała. Przed telewizyjnymi kamerami, ze łzami w oczach, mówiła, że "nie rozumie, jak to się stało".

Frida Karlsson - kim jest wicemistrzyni świata?

Frida Karlsson zaprezentowała się szerszej publiczności podczas mistrzostw świata juniorów w 2017 roku. Tam nie odniosła sukcesów, ale już rok później w szwajcarskim Goms wywalczyła złoto oraz dwa brązowe krążki. W tym sezonie w Lahti było jeszcze lepiej - złoto na 5 km stylem dowolnym, złoto na 15 stylem klasycznym oraz brąz w sztafecie 4x3,3 km. Te wyniki zapewniły jej powołanie do reprezentacji Szwecji na mistrzostwa świata seniorów w Seefeld.

- Jadąc tutaj, nawet nie sądziłam, że dostanę szansę debiutu - przyznała w jednym z wywiadów.

W mediach społecznościowych nastoletnia biegaczka często publikuje zdjęcia z zawodów oraz z treningów, ale nie brakuje także dzielenia się prywatnością.

Warto nadmienić, że Frida Karlsson ma obecnie 19 lat, a zatem jest starsza o dwa lata od Moniki Skinder oraz o rok od Izabeli Marcisz, o których mówimy, że to wielkie talenty i melodia przyszłości. Tu jednak dochodzimy do problemu szkolenia, a systemu szwedzkiego oraz polskiego nie ma sensu na razie porównywać. Justyna Kowalczyk jako asystentka trenera Aleksandra Wierietelnego robi swoje, a my musimy mieć nadzieję, że skoro nic w tej kwestii nie drgnęło za czasów jej startów, może ruszy przy okazji jej współpracy z kadrą.

Gwoli ścisłości: już widać efekty, bo przecież Skinder jest wicemistrzynią świata juniorów w sprincie stylem klasycznym.

RadioZET.pl/SVT/KS