Zamknij

Daniel Andre Tande już w szpitalu. Jego stan jest stabilny

25.03.2021 15:44
Daniel Andre Tande
fot. PAP/EPA

Daniel Andre Tande jest w stanie stabilnym - przekazał dyrektor Pucharu Świata w skokach narciarskich, Sandro Pertile. Norweski skoczek w czwartek zaliczył dramatyczny upadek na skoczni w Planicy.

  • Daniel Andre Tande zaliczył upadek w serii próbnej przed konkursem PŚ na mamuciej skoczni w Planicy
  • Tuż po dramatycznym upadku został przetransportowany helikopterem do szpitala
  • Skoczek jest w poważnym, ale stabilnym stanie. Czeka na szczegółowe badania

Daniel Andre Tande tuż po upadku został przetransportowany helikopterem do szpitala w Lublanie. Jego stan jest poważny, ale stabilny. Na kolejne wieści dotyczące Norwega możemy czekać nawet do kilku godzin. Jako pierwsza o wszystkim informowana ma być rodzina.

Do upadku Tandego doszło podczas serii próbnej tuż przed startem konkursu Pucharu Świata na mamuciej skoczni w Planicy. Skoczek tuż po wyjściu z progu stracił równowagę i spadł z dużej wysokości.

Tande miał stracić przytomność i opuścić zeskok na noszach. Po chwili helikopterem przetransportowano go do szpitala.

Pierwsze doniesienia mówią o tym, że Tande mógł doznać poważnych obrażeń - w tym m.in. złamania żeber i obojczyków.

Upadek Daniela Andre Tande w Planicy - WIDEO

Upadek Daniela Andre Tande mocno wstrząsnął całym światem skoków narciarskich. - Boże drogi, niech tylko wszystko będzie z nim w porządku - napisał Piotr Bąk, dziennikarz skijumping.pl.

"Ryczę totalnie, nie mam już ochoty oglądać skoków", "Nie mogę się skupić, trzęsę się i mi zimno. Wszystko musi się dobrze skończyć. Nie ma innej możliwości", "A ten dzień był naprawdę dobry. Cholernie się martwię o Daniela" - to tylko niektóre z komentarzy kibiców.