CAS uniewinnił 28 Rosjan. Kraj odzyska co najmniej 9 medali z ZIO w Soczi

Krzysztof Sobczak
01.02.2018 10:24
Pjongczang
fot. PAP/EPA

Złoci medaliści igrzysk w Soczi - biegacz narciarski Aleksander Legkow i skeletonista Aleksander Trietiakow - są wśród 28 rosyjskich zawodników, którzy zostali oczyszczeni przez Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) z zarzutu złamania przepisów antydopingowych.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Wyniki uzyskane przez nich i pozostałych sportowców z tej grupy mają zostać - zgodnie z decyzją CAS - przywrócone. Oznacza to, że Rosja odzyska dziewięć medali z 13, które straciła w wyniku kar nałożonych wcześniej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl).

Zobacz także

Oprócz najlepszego w Soczi na dystansie 50 km Legkowa i Trietiakowa, wśród zawodników, których oczyszczono z zarzutu dopingu są m.in. inni biegacze narciarscy Maksim Wylegżanin i Nikita Kriukow, którzy zajęli drugie miejsce w sprincie drużynowym, oraz członkowie srebrnej sztafety Dmitrij Japarow i Aleksander Biessmiertnych. Brąz powinna odzyskać skeletonistka Jelena Nikitina, a srebrne medale panczenistka Olga Fatkulina (500 m), saneczkarz Albert Demczenko i sztafeta w tej dyscyplinie.

Wśród 11 osób, które uznano za winne złamania reguł antydopingowych, jest m.in. piątka bobsleistów, z podwójnym mistrzem olimpijskim sprzed czterech lat Aleksandrem Zubkowem na czele.

W późniejszym terminie CAS rozpatrzy apelację trzech biathlonistek, których dziełem były w Soczi dwa medale.

W uzasadnieniu decyzji Trybunał podkreślił, że uchylenie decyzji MKOl nie oznacza negacji zorganizowanego procederu dopingowego, bo zadaniem sędziów nie było ustalenie prawdy w tym zakresie. Zajmowali się oni wyłącznie 39 indywidualnymi przypadkami i oceną dowodów na złamanie przepisów przez konkretne osoby.

Brak dowodów

W czwartek CAS uchylił nałożone na Rosjan przez MKOl kary dożywotniego wykluczenia z igrzysk za złamanie przepisów antydopingowych podczas olimpiady w Soczi w 2014 roku.

Powodem decyzji CAS był brak wystarczających dowodów winy sportowców.

RadioZET.pl/PAP/KS