Apoloniusz Tajner poddał się kwarantannie. Miał kontakt z Małyszem

23.06.2020 09:36
Apoloniusz Tajner poddał się kwarantannie
fot. Marek Dybas/REPORTER/EastNews

Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego, poddał się kwarantannie domowej. Przed kilkoma dniami działacz miał kontakt z zakażonym koronawirusem Adamem Małyszem.

Adam Małysz, dyrektor reprezentacji Polski w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej, o zakażeniu wirusem SARS-CoV-2 poinformował w poniedziałek za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Tydzień zaczynam niezbyt dobrą wiadomością. Po tym, jak jedna z osób, z którymi miałem kontakt w ostatnich dniach, miała pozytywny wynik testu na Covid-19, zdecydowałem poddać się badaniu. Okazało się, że zachorowałem na koronawirusa" - napisał "Orzeł z Wisły". Dodał, że choroba przebiega bezobjawowo i podjęto wszelkie działania mające na celu ochronę osób, z którymi w ostatnich dwóch tygodniach były skoczek mógł mieć kontakt.

W tej grupie są m.in. przebywający obecnie na zgrupowaniu w Wiśle skoczkowie, z Kamilem Stochem i Dawidem Kubackim na czele, z którymi Małysz ostatni raz widział się 12 czerwca w Zakopanem. Federacja zgłosiła sprawę do sanepidu i czeka na dalsze wytyczne.

Tajner na kwarantannie

Na rozwój wypadków nie czekał prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner. O ile u skoczków w okresie 10 dni od ostatniego spotkania z Małyszem wystąpiłyby już pierwsze symptomy, gdyby także byli zakażeni, o tyle działacz osobiście widział się z dyrektorem kadry przed pięcioma dniami (18.06) i musi uważać, dlatego podjął decyzję o poddaniu się kwarantannie.

- Widziałem się osobiście z Adamem w czwartek, jeszcze nie wiedział, że może być zakażony. Skoro potem okazało się, że jednak jest chory, to i ja mogę być. Dlatego zamknąłem się w mieszkaniu w Krakowie i na razie nie wychodzę. Nic mi się nie dzieje, nie mam żadnych objawów. No, ale trzeba dmuchać na zimne. Planuję w środę (24.06.) udać się na badanie - powiedział Tajner w rozmowie z WP Sportowymi Faktami.

Prezes PZPN dodał, że biuro federacji w Krakowie zostało zamknięte, a pracownicy przeszli na pracę zdalną.

Posłuchaj podcastu

RadioZET.pl/WP Sportowe Fakty