Tajner reaguje na słowa Małysza. Spięcie prezesa z legendą skoków

28.04.2020 12:17
Tajner reaguje na słowa Małysza. Spięcie prezesa z legendą skoków
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Apoloniusz Tajner odpowiedział na ostatnie słowa Adama Małysza, który odniósł się do kryzysu sportowego w Polskim Związku Narciarskim. Prezes PZN wytknął legendzie skoków brak odpowiedniej wiedzy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Koronawirus sparaliżował sport na całym świecie, a pandemia może wywołać  ogromny kryzys ekonomiczny, którego skutki mogą być odczuwane także w Polsce. W ostatniej rozmowie dla TVP Sport podkreślał to Adam Małysz. Legenda skoków narciarskich potwierdziła zwolnienia w PZN-ie.

- Są zwolnienia w PZN-ie, niektóre umowy nie są przedłużane. Możemy spotkać się z deficytem środków finansowych. Liczymy, że los się uśmiechnie, że ministerstwo będzie łaskawe i że będziemy mogli kontynuować to, co robiliśmy, a mieliśmy przecież sukcesy. Jeśli będą cięcia, to wrócimy do sytuacji z lat 80. czy 90., gdy ten sport w Polsce prawie nie istniał  - mówił Małysz.

Adam Małysz potwierdza zwolnienia w PZN. Kadrę skoczków czeka niespodzianka

Na jego słowa natychmiast zareagował Apoloniusz Tajner. W rozmowie z Interią, były szkoleniowiec polskich skoczków uważa, że na tę chwilę nie ma żadnych informacji o zrywaniu umów.

- Adam Małysz nie jest do końca zorientowany w całościowych sprawach, dotyczących związku, ponieważ działa na wąskim odcinku skoków i kombinacji norweskiej. Dlatego to, co Adam uważa za pewnik, że mamy jakieś problemy, muszę zdementować. Czytałem te wypowiedzi Adama, których on ze mną nie konsultował – powiedział Tajner.

66-latek dodał, że wypowiedzi Małysza należy czytać jedynie na zasadzie jego własnych przemyśleń.

- To są jego, powiedzmy, przemyślenia lub jakaś wiedza, ale jego w związku nie ma. On tych spraw po prostu nie zna. Mogę z tego miejsca uspokoić, że sytuacja na pewno nie wygląda źle - podsumował.

Więcej informacji na temat koronawirusa:

RadioZET.pl/interia.pl