Andreas Felder nie jest już trenerem austriackich skoczków

23.03.2020 13:00
Andreas Felder zrezygnował z prowadzenia Austrii

Andreas Felder zrezygnował z prowadzenia austriackiej kadry skoczków narciarskich. 58-letni szkoleniowiec zajmował to stanowisko przez dwa lata. Pod jego wodzą Stefan Kraft wywalczył w tym sezonie Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Powodem są sprawy rodzinne. Felder, drużynowy wicemistrz olimpijsjki z Albertville (1992), został niedawno ojcem.

- Po urodzeniu się mojej córki, nie jestem w stanie wypełniać swoich zadań służbowych na najwyższym poziomie - powiedział.

Austriacki związek podziękował Felderowi za zaangażowanie przez ostatnie dwa lata i zwrócił uwagę, że kadrę objął po Heinzu Kuttinie, gdy ta tkwiła w kryzysie.

- Andreas z powodzeniem wywiązał się z powierzonych mu zadań. Za to należy mu się szacunek. Teraz nadszedł czas, aby spojrzeć w przyszłość i wyznaczyć kurs na kolejne lata. Przed nami kilka istotnych imprez, jak mistrzostwa świata w Oberstdorfie, przełożony czempionat w lotach narciarskich czy zimowe igrzyska olimpijskie w Pekinie. Musimy teraz stworzyć odpowiedni zespół ludzi nadzorujących tym projektem - zaznaczono w komunikacie opublikowanym przez związek.

Austria w klasyfikacjo Pucharu Narodów zajęła w miniomym sezonie drugie miejsce za Niemcami.

Felder już wcześniej prowadził kadrę. Było to jednak... 21 lat temu. Za jego drugiej kadencji Austriacy 40 razy stawali na podium zawodów Pucharu Świata, jedenaście razy wygrywali. W ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Seefeld zdobyli trzy medale. W zakończonym sezonie Kryształową Kulę wywalczył jego podopieczny Kraft.

RadioZET.pl/PAP