Wielki pech Fannemela. Norweski skoczek musiał przejść kolejną operację

25.10.2019 16:13
Anders Fannemel przeszedł kolejną operację
fot. Shutterstock

Drużynowy mistrz świata w skokach i lotach narciarskich Norweg Anders Fannemel, który podczas upadku w Wiśle w lipcu zerwał więzadła krzyżowe i uszkodził łąkotkę w lewym kolanie, przeszedł skomplikowaną operację. Nie była ona do końca udana i w czwartek musiał poddać się kolejnemu zabiegowi.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

- To była ponownie ta nieszczęsna łąkotka, z którą nie wszystko jest w porządku. Przyszły sezon jest i tak stracony. Gorzej, że od upadku w Wiśle nie mogę dojść do siebie psychicznie. Jest to stresujące, ponieważ mam za sobą półtora miesiąca chodzenia o kulach, a teraz, tuż przed rozpoczęciem sezonu, kiedy wszyscy trenują, czeka mnie kolejne sześć tygodni kuśtykania - powiedział skoczek na antenie kanału telewizji NRK.

Dodał, że nie myśli jednak o zakończeniu kariery. - Chociaż czuję się jak ptak z podciętymi skrzydłami, to wiem, że jeszcze nie pokazałem wszystkiego na skoczni i na pewno wrócę do skoków, a celem są zimowe igrzyska olimpijskie w Pekinie w 2022 roku - zapewnił.

Anders Fannemel - osiągnięcia, sukcesy

28-letni Norweg zdobył złoty medal drużynowo na dużej skoczni na mistrzostwach świata w 2015 roku w Falun i srebrny dwa lata później w Lahti. W 2016, na mistrzostwach świata w lotach narciarskich w Kulm, zdobył z drużyną kolejne złoto.

RadioZET.pl/PAP