Zamknij

Adam Małysz przerwał milczenie. "To była jedna z trudniejszych decyzji"

30.05.2022 19:49
Adam Małysz
fot. Damian Klamka/East News

Adam Małysz rozwiał wątpliwości. "Orzeł z Wisły" poinformował, że może zostać następcą Apoloniusza Tajnera na stanowisku prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Więcej szczegółów ujawnił za pośrednictwem mediów społecznościowych.

W poniedziałek w polskich mediach pojawiły się informacje, że w Polskim Związku Narciarskim dojdzie do zmian. Jak ustaliła Interia, nowym prezesem zostanie Adam Małysz, który będzie jedynym kandydatem PZN-u na to stanowisko.

Oficjalnie ogłosić będzie to jednak można dopiero 11 czerwca, czyli na dwa tygodnie przed planowanymi wyborami. Teraz również sam "Orzeł z Wisły" potwierdził, że przystąpi do głosowania.

Adam Małysz potwierdził: "Zgłosiłem kandydaturę na prezesa PZN-u"

"Chcę potwierdzić, że zgłosiłem kandydaturę na prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Nie ogłaszałem tego wcześniej nie z powodu tajemnicy czy obaw, lecz chciałem po prostu dotrzymać harmonogramu zaplanowanego przez związek" - napisał Adam Małysz na Facebooku.

Przypomnijmy, że 44-latek jest działaczem PZN-u już od kilku lat. Obecnie piastuje stanowisko dyrektora ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej. Jak przyznał, decyzja o wzięciu udziału w wyborach na prezesa polskiej federacji  jest jedną z najtrudniejszych w jego życiu.

Małysz: "Nie wyobrażałem sobie siebie za biurkiem"

"Często powtarzałem sobie, że dobrze czuję się w terenie, uczestnicząc w treningach i zawodach sportowych, a nie wyobrażam sobie siebie za biurkiem. Teraz, po wielu przemyśleniach, analizie za i przeciw, uznałem, że warto spróbować nowego wyzwania" - dodał były skoczek.

"Wiem, że na nowym stanowisku konieczne jest rozszerzenie perspektywy. Dlatego chcę zająć się podnoszeniem poziomu wszystkich dyscyplin olimpijskich podlegających pod PZN. Nie tylko skoków narciarskich, ale też biegów, snowboardu i narciarstwa alpejskiego. Mam wielką nadzieję, że moja koncepcja zostanie zaakceptowana i sporty narciarskie jeszcze zyskają w naszym kraju na znaczeniu oraz popularności" - zakończył swój wpis Małysz.

RadioZET.pl/Facebook/Adam Małysz