Adam Małysz pomaga ratować legendarną skocznię

14.08.2019
Aktualizacja: 14.08.2019 15:34
Adam Małysz
fot. MAREK DYBAS/REPORTER

Adam Małysz zaangażował się w projekt, mający na celu odbudowanie skoczni w Harrachovie. Polscy kibice doskonale znają ten obiekt, na którym doskonale spisywał się „Orzeł z Wisły”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Adam Małysz dołączył do specjalnej akcji „Projekt Harrachov”. Przedsięwzięcie ma na celu odbudowanie skoczni w Harrachovie, która jest w opłakanym stanie. W związku z tym zarządzono zbiórkę pieniędzy na remont całego kompleksu. Organizatorzy akcji poinformowali, że na ten moment udało się uzyskać prawie 150 tysięcy koron, a cała kwota zostanie przeznaczona na renowacje wszystkich skoczni, zwłaszcza tej mamuciej.

- Zgłosili się do mnie gospodarze skoczni, którzy widzą, co się dzieje i jak wygląda sytuacja. Kiedy poprosili, bym wziął udział w projekcie, nie wahałem się ani chwili. Nawet najmniejsze skocznie tam niszczeją, zawodnicy nie mają gdzie trenować, włączając dzieci. Sytuacja jest trudna. Byłem tam w zeszłym roku z rodziną, żeby zobaczyć, jak wyglądają obiekty. Powiem szczerze, że to jest jakaś tragedia – powiedział w rozmowie z Onetem legendarny polski skoczek.

To na tej skoczni zjawiały się tłumy polskich kibiców, kiedy Małysz święcił największe sukcesy. „Orzeł z Wisły” próbuje przekonać rodaków do inicjatywy.

Zainteresowanie skokami narciarskimi w Czechach spada, więc nic dziwnego, że nasi sąsiedzi robią co mogą, aby odbudować popularyzację tej dyscypliny u siebie. Jednak bez poważnych inwestycji niewiele uda się zdziałać. Poza Adamem Małyszem w akcję zaangażowali się: Jakub Janda, Dalibor Motejlek i Pavel Ploc.

RadioZET.pl/onet.pl/MW