TCS: Wellinger zdjął czapkę przed mistrzem Stochem. Potem... nucił polski hymn! [WIDEO]

Krzysztof Sobczak
08.01.2018 11:32
Podium 66. TCS
fot. PAP/EPA

Jak obiecał, tak zrobił - Andreas Wellinger spełnił swoją zapowiedź i przed dekoracją najlepszych skoczków 66. Turnieju Czterech Skoczni zdjął czapkę przed zwycięzcą wszystkich konkursów Kamilem Stochem. Potem zrobił coś znacznie bardziej... niestandardowego.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

Kibice wyłapali, jak niemiecki skoczek próbuje nucić... „Mazurka Dąbrowskiego”. Niektórzy sugerują, że Wellinger tak często słyszał polski hymn w ciągu ostatnich 7 dni, że zdążył się go nauczyć. Prawda jest jednak znacznie bardziej banalna, gdyż dziewczyna 22-latka jest Polką, a to może nie być bez znaczenia w tym przypadku.

To nie pierwszy raz, kiedy „Andi” jest zachwycony polskim hymnem. Po ubiegłorocznym konkursie w Zakopanem, w którym wygrał Kamil Stoch przed dwoma Niemcami - Wellingerem i Richardem Freitagiem - drugi zawodnik 66. TCS opublikował w sieci post z „Mazurkiem Dąbrowskiego” odśpiewanym a capella przez kibiców. W wiadomości napisał: „Dziękuję za ten moment”.

Cztery razy Stoch

Przed zawodami w Bischofshofen Wellinger został zapytany przez jednego z dziennikarzy o to, co będzie, kiedy Stoch znowu wygra. Niemiec odparł: „Będę musiał zrobić to”, po czym zdjął czapkę z głowy. 22-latek dotrzymał słowa i stojąc już na podium, wykonał zapowiadany gest.

Kamil Stoch wygrał wszystkie cztery konkursy 66. Turnieju Czterech Skoczni. Wcześniej dokonał tego tylko jeden zawodnik - Sven Hannawald w sezonie 2001/2002.

RadioZET.pl/KS

Czapki damskie to ciekawy akcent na co dzień