LM siatkarzy: Horror z happy endem. ZAKSA lepsza od mistrzów Rosji

04.03.2020 16:30
ZAKSA wygrała z mistrzami Rosji
fot. Grupa Azot ZAKSA Kędzierzyn-Koźle/Twitter

Siatkarze Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn Koźle pokonali na wyjeździe rosyjski Kuzbass Kemerowo 3:2 (22:25, 26:24, 17:25, 28:26, 16:14) w pierwszym meczu ćwierćfinalowym Ligi Mistrzów. Rewanż zaplanowano na 11 marca w Gliwicach.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Pierwszy set nie poszedł po myśli ZAKSY. Mistrzowie Rosji niesieni dopingiem kibiców, pewnie wyszli na prowadzenie 8:3. Kędzierzynianie popełniali sporo błędów własnych, a do tego nie potrafili przebić się przez blok Kuzbassu. Przegrywając 15:9, polski zespół nie zdołał odrobić strat, chociaż w końcowej fazie udało im się zbliżyć do rywali. Ostatecznie ZAKSA uległa 22:25.

W drugiej odsłonie ZAKSA walczyła z gospodarzami jak równy z równym. Chociaż mistrzowie Rosji odskoczyli na cztery punkty, zespół Nikoli Grbicia natychmiast dogonił przeciwników. Przy stanie 12:12, kędzierzynianie postawili szczelny blok, a po chwili pomylił się Dmytro Paszycki i polska ekipa wyszła na dwupunktowe prowadzenie, które straciła w końcówce seta, którego losy rozstrzygnęły się w grze na przewagi. Finalnie po dobrym challenge’u i pomyłce Kuzbassu, ZAKSA wygrała 26:24 i doprowadziła do remisu.

W trzeciej partii Kuzbass znów przypominał tę drużynę z pierwszego seta. Gospodarze postawili na silną zagrywkę, która nie ułatwiała życia mistrzom Polski. Rosjanie w bardzo krótkim czasie zdobyli kilka punktów przewagi: najpierw 7:3, później 12:7. Dzięki skutecznym atakom Parodiego i Barotiego, goście odrobili kilka punktów, zmniejszając dystans do trzech „oczek” (15:18). Jednak Kuzbass kontrolował przebieg seta, którego wygrał 25:17.

W czwartej części kędzierzynianie byli w pełni skoncentrowani i nie pozwolili rywalom na zyskanie przewagi. Siatkarze obu drużyn toczyli wyrównaną grę. Kiedy wydawało się, że mistrzowie Polski łatwo doprowadzą do tie-breaka, Rosjanie obronili kilka piłek setowych i od stanu 24:22 dla ZAKSY, zawodnicy musieli grać na przewagi. Ostatecznie po skutecznym challenge’u i autowym ataku Szczerbakowa, górą byli podopieczni Nikoli Grbicia 27:25.

Gracze ZAKSY szybko wyszli na prowadzenie w tie-breaku 4:1. Po czasie dla rosyjskiego zespołu, mistrzowie Polski jeszcze bardziej się nakręcili, a na tablicy wyników było 7:2 dla kędzierzynian. Jednak Rosjanie walczyli do końca, o czym świadczy zdobycie trzech punktów z rzędu. Wówczas zrobiło się 11:8 dla ZAKSY. Na sam koniec piłkę meczową miał na ręku Aleksander Śliwka, ale nie skończył swojego ataku i zrobiło się 14:14. Na szczęście siatkarze ZAKSY skończyli swój kolejny atak, a mecz asem serwisowym zakończył Kamil Semeniuk.

Kuzbass Kemerowo - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (25:22, 24:26, 25:17, 25:27, 14:16)

RadioZET.pl