Zamknij

Włochy mistrzami Europy, znakomite widowisko w katowickim Spodku

19.09.2021 23:10
Słowenia - Włochy na ME siatkarzy
fot. PAP

Włoscy siatkarze zostali nowymi mistrzami Europy. W finale w katowickim Spodku pokonali Słowenię 3:2 (22:25, 25:20, 20:25, 25:20, 15:11). Italia po 16 latach odzyskała mistrzostwo Starego Kontynentu.

Słoweńcy po wyrównanym początku odskoczyli rywalom na pięć punktów, prowadząc 15:10. Dzięki agresywnej zagrywce trzymali rywali na bezpiecznym dystansie, a młody zespół Ferdinando de Giorgiego zaczął popełniać błędy. Po kapitalnej serii Alena Pajenka Sloweńcy wygrywali 21:14, ale Włosi rozpoczęli odrabianie strat, co pozwoliło im złapać kontakt 22:23. Finalnie lepsi okazali się Słoweńcy, którzy wygrali 25:22.

W drugiej partii do głosu bardziej zaczęli dochodzić Włosi, którzy prowadzili 4:1, ale ich przeciwnicy szybko doprowadzili do wyrównania 9:9. W kolejnych akcjach Italia uciekała rywalom, ale ci łapali z nimi kontakt 20:21. Jednak w końcówce kapitalnie sprawował się Lavii i Michieletto, co dało im zwycięstwo 25:20.

W trzeciej odsłonie Słoweńcy złapali drugi oddech i dominowali na parkiecie, prowadząc w pewnym momencie 17:12. To nie zraziło włoskiego zespołu, który mozolnie udał się w pogoń i doprowadził do remisu 20:20. Tym razem końcówka należała do Słoweńców, gdzie po kapitalnym bloku Pajenka, czy dwóch asach serwisowych Sterna, triumfowali 25:20 i byli o krok od mistrzowskiego tytułu.

Włochy mistrzami Europy, pierwsze złoto od 16 lat

W czwartej części gry Włosi nie pozwalali Słoweńcom na ucieczkę i mecz toczył się punkt za punkt. Nagle po trzech asach serwisowych Laviego i wejściu Yuri Romano, Italia zaczęła poważnie myśleć o tie-breaku. Romano okazał się znakomitą decyzją de Giorgiego, który postawił na 24-latka, który odwdzięczył się fantastyczną grą w ofensywie. Dzięki jego dyspozycji Włosi doprowadzili do piątego seta, zwyciężając 25:20.

W tie-breaku na prowadzenie wyszli Słoweńcy 3:0. Jednak Włosi bardzo szybko doprowadzili do remisu 4:4. Po zmianie stron i wyniku 8:7 dla Italii w ataku znów dał o sobie znać Michieletto, który po dwóch asach serwisowych i niesamowitej serii, dał drużynie prowadzenie 11:7. Ostatecznie Włosi nie oddali prowadzenia do końca i wygrywając 15:11. Po 16 latach znów sięgnęli po złoty medal mistrzostw Europy.

Słowenia – Włochy 2:3 (25:22, 20:25, 25:20, 20:25, 11:15)

RadioZET.pl