Kolejna siatkarka ze złotej ekipy Andrzeja Niemczyka kończy karierę

Krzysztof Sobczak
19.04.2017 10:00
Sylwia Pycia
fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta

Kapitan drużyny siatkarek Grot Budowlani Łódź - Sylwia Pycia, w środowym rewanżowym meczu finału mistrzostw Polski z Chemikiem Police po raz ostatni pojawi się na boisku jako zawodniczka. Mistrzyni Europy z 2005 r. podjęła decyzję o zakończeniu kariery.

Zagłosuj

Która z drużyn zdobędzie złoty medal Orlen Ligi?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- To mój ostatni rok grania – zdradziła środkowa łodzianek przed zaplanowanym na środę w Szczecinie rewanżowym pojedynkiem finałowym z broniącym tytułu Chemikiem. To będzie ostatni mecz obecnego sezonu ekstraklasy, który wyłoni złotego medalistę tych rozgrywek.

Zobacz także

- Może to trochę za wcześnie, ale już teraz chciałabym podziękować całej mojej drużynie za te wszystkie emocje, które mogłam dzięki niej przeżywać. To był piękny sezon, choć bardzo intensywny - powiedziała Pycia, która dzień po finale będzie obchodziła 36. urodziny.

"Złotka" odchodzą

Pycia największy sukces w karierze odniosła w 2005 roku, kiedy razem z reprezentacją Polski wywalczyła w Chorwacji tytuł mistrzyni Europy. Była wówczas członkinią złotej drużyny śp. Andrzeja Niemczyka. Wcześniej kariery skończyły inne "Złotka", m.in. Dorota Świeniewicz, Małgorzata Glinka-Mogentale, Joanna Mirek czy Milena Rosner.

Dziesięć lat później w Baku z biało-czerwonymi zdobyła srebrny medal Igrzysk Europejskich. W sumie w kadrze, z którą rozstała się w ubiegłym roku, rozegrała 145 meczów.

Medal na pożegnanie

Kapitan łódzkiego zespołu z zawodowym uprawianiem siatkówki żegna się po ponad 15 latach gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. W tym czasie reprezentowała barwy m.in. Skry Warszawa, AZS AWF Poznań, AZS Białystok, Muszynianki Fakro Muszyna, Stali Mielec oraz Budowlanych, w których występuje od 2012 roku.

Największe triumfy święciła z ekipą z Muszyny, dwukrotnie sięgając z nią po mistrzostwo Polski (w 2008 i 2009 r.). W swoim dorobku ma także dwa srebrne medale MP oraz krajowy Superpuchar. O kolorze kolejnego medalu w jej kolekcji przesądzi zaś wynik środowej konfrontacji w Szczecinie.

Po pewnej wygranej 3:0 w piątek w łódzkiej Atlas Arenie bliżej złota są policzanki. W spotkaniu przed własną publicznością do czwartego z rzędu i szóstego w historii klubu tytułu wystarczą im dwa wygrane sety. Drużyna Budowlanych zaś, by marzyć o końcowym triumfie, musi zwyciężyć 3:0 lub 3:1 i wygrać tzw. złotego seta.

Pojedynek w szczecińskiej Azoty Arenie rozpocznie się w środę o godz. 20.30.

RadioZET.pl/PAP/KS