Zamknij

Slobodan Kovac zwolniony ze Skry przed meczem o brąz. W PlusLidze jak w Ekstraklasie

Maciej Walasek
28.04.2022 13:27
Sobodan Kovac
fot. Tomasz Kudala/REPORTER/East News

Slobodan Kovac został zwolniony z posady trenera PGE Skry Bełchatów przed końcem rozrywek. Serbski szkoleniowiec nie poprowadzi drużyny w meczu o brązowy medal PlusLigi w sezonie 2021/22.

Slobodan Kovac przejął zespół PGE Skry Bełchatów w październiku zeszłego roku, podpisując roczny kontrakt. Pod jego rządami Skra zakończyła fazę zasadniczą na trzecim miejscu, tracąc do Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle pięć punktów. Drużyna z województwa łódzkiego na 26 meczów zanotowała pięć porażek. Niestety, zespół dziewięciokrotnego mistrza Polski nie przebrnął półfinału, w którym przegrał w dwumeczu z Jastrzębskim Węglem. To oznacza, że siatkarze PGE Skry pozostali w walce o medal, ale już tylko o brąz. Na kilka dni przed ostatnimi meczami zarząd zespołu podjął zaskakującą decyzję o zwolnieniu 53-latka.

"W związku z niezadowalającymi wynikami drużyny zarząd klubu zdecydował, że 27 kwietnia 2022 Slobodan Kovac przestał pełnić funkcję pierwszego trenera PGE Skry Bełchatów. Z klubem pożegnali się także dwaj inni Serbowie: Slobodan Prakljacić (asystent Kovaca) oraz Radivoje Radaković (trener przygotowania fizycznego)." - czytamy w oświadczeniu na oficjalnej stronie klubu.

Slobodan Kovac zwolniony z PGE Skry Bełchatów

W meczach o brązowy krążek Skrę Bełchatów poprowadzi asystent Slobodana Kovaca Radosław Kolanek.

Bełchatowianie poza walką o mistrzostwo Polski, odpadli z krajowego pucharu. ulegając w 1/8 finału Asseco Resovii Rzeszów. Drużyna poległa też w Pucharze CEV, przegrywając w półfinale z francuskim Tours VB.

Powoli decyzje klubów PlusLigi zaczynają przypominać sytuacje, jaka ma miejsce w piłkarskiej PKO BP Ekstraklasie, gdzie w ciągu sezonu wiele drużyn również zwalniało trenerów. Ostatnim przykładem jest zwolnienie z Radomiaka Radom Dariusza Banasika, który razem z beniaminkiem zajmuje bardzo dobre siódme miejsce w tabeli. Patrząc na siatkarski świat, głośno mówiło się o Jastrzębskim Węglu. Przypomnijmy, że prezes zespołu Adam Gorol na dwa dni przed drugim ćwierćfinałowym starciem odsunął od drużyny trenera Andreę Gardiniego "za złe decyzje kadrowe".

RadioZET.pl