Zamknij

Niespokojne święta Bartosza Kurka i Anny Grejman. Pożar u sąsiadów pary [ZDJĘCIE]

25.12.2019 16:16
Niespokojne święta Bartosza Kurka i Anny Grejman
fot. Instagram/Anna Grejman

W noc przed wigilią Świąt Bożego Narodzenia Bartosz Kurek i Anna Grejman zostali obudzeni przez straż pożarną. Wszystko z powodu pożaru, który wybuchł w mieszkaniu znajdującym się dwa piętra wyżej.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W połowie grudnia wandale zniszczyli i okradli samochód siatkarza reprezentanta Polski, zabierając m.in. sprzęt elektroniczny i reflektory, a teraz Kurka i jego narzeczoną Annę Grejman, również siatkarkę, spotkała kolejna nerwowa sytuacja.

Pożar u sąsiadów Kurka i Grejman

- Myślę, że wystarczy nam już przykrych doświadczeń we Włoszech. Najpierw totalnie rozkradzione auto, a teraz, zaraz wam pokażę - powiedziała Grejman na nagraniu opublikowanym na Insta Story i skierowała kamerę na balkon mieszkania, w którym para mieszka w Monzy. To tam wylądowały pozostałości rzeczy, które spłonęły w pożarze w mieszkaniu dwa piętra wyżej.

Pożar u sąsiadów Bartosza Kurka i Anny Grejman
fot. Instagram/Anna Grejman

Zawodniczka dodała, że w środku nocy obudziła ich straż pożarna. - Całe szczęście nikomu nic się tam nie stało, ale rodzina została pozbawiona mieszkania na święta. Taki z tego morał, że wszystko co materialne jest tak naprawdę g**** warte. Najważniejsze, że jesteśmy zdrowi i trzeba to doceniać - przyznała.

Kurek przeniósł się do Monzy na początku tego sezonu. Po przykrych doświadczeniach w Italii jego przygoda z tym klubem może zakończyć się szybciej niż przypuszczano.

RadioZET.pl/Instagram