Polacy przejmą imprezę od USA? Prezes PZPS nie wyklucza organizacji turnieju

15.10.2019 14:10
Polska zorganizuje turniej finałowy Ligai Narodów
fot. FIVB

Polska może przejąć organizację kolejnej wielkiej imprezy. Amerykanie zrezygnowali z turnieju finałowego Ligi Narodów w przyszłym rok, w związku z czym niewykluczone, że najważniejsze mecze odbędą się w kraju nad Wisłą.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Finały Ligi Narodów odbyły się kolejno we Francji (Lille) i ostatnio w USA (Chicago). Amerykanie podpisali z FIVB trzyletnią umowę na organizację turniejów finałowych tej imprezy w latach 2019-2021. Okazuje się, że USA są gotowe oddać finały, które mają zostać rozegrane latem przyszłego roku.

Wszystko za sprawą terminu zawodów 1-5 lipca. W międzyczasie, 4 lipca w Stanach Zjednoczonych wypada Dzień Niepodległości, dlatego amerykański związek wspólnie z FIVB postanowił, żeby ktoś inny przejął rolę gospodarza.

Liga Narodów: PZPS nie wyklucza organizacji turnieju finałowego

Jacek Kasprzyk, prezes PZPS, w rozmowie z portalem onet.pl potwierdził, że pojawiła się taka propozycja, lecz nie zapadły żadne konkretne decyzje w tej kwestii. Wszystko przez kilka spraw, które zostały do rozwiązania m.in. wybór miasta, w którym rywalizowałyby najlepsze zespoły.

Oprócz tego Kasprzyk przypomniał, że w 2020 roku Polska będzie organizować dwa turnieje Ligi Narodów (22-24 maja i 5-7 czerwca).

– Dużo zależy od innych federacji, które zainteresują się zawodami. Jeśli turniej miałby się odbyć w Europie, to raczej „odpuścimy” organizację go u siebie. Gdybyśmy mieli lecieć daleko, na inny kontynent, np. do Argentyny czy Australii, wówczas na pewno poważnie się zastanowimy, czy ze względu na czekające nas igrzyska w Tokio, nie warto gościć finał – powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Warto zaznaczyć, że Polacy ubiegają się już o organizację innej imprezy – mistrzostw Europy, które w 2021 roku mają odbyć się w czterech państwach. Poza krajem mistrzów świata czempionat miałyby zorganizować: Estonia, Finlandia i Czechy.

RadioZET.pl/onet.pl