Zamknij

Polska - Turcja: Transmisja TV i online. Gdzie obejrzeć ćwierćfinał ME siatkarek?

31.08.2021 19:00
Polska - Turcja
fot. PAP/EPA

Polska - Turcja na żywo w tv i online. Transmisja i live stream z ćwierćfinału ME siatkarek 2021. Sprawdź, kiedy, gdzie i o której godzinie w telewizji i w internecie obejrzeć spotkanie Polska - Turcja w 1/4 finału siatkarskich mistrzostw Europy.

  • Reprezentacja Polski siatkarek w ćwierćfinale ME 2021 zagra z Turcją
  • Dwa lata temu obie ekipy spotkały się w półfinale; wtedy lepsze były Turczynki 3:1
  • Sprawdź szczegóły transmisji: kiedy, gdzie i o której godzinie w telewizji i w internecie obejrzeć spotkanie Polska - Turcja w 1/4 finału ME siatkarek 2021

Polska - Turcja NA ŻYWO. Reprezentacja Polski siatkarek w mistrzostwach Europy 2021 przegrała do tej pory tylko jedno spotkanie. W ostatnim meczu fazy grupowej w Płowdiw biało-czerwone uległy gospodyniom 1:3, ale w 1/8 finału to podopieczne Jacka Nawrockiego spisały się znacznie lepiej od rywalek. Drużyna Iwana Petkowa sensacyjnie przegrała ze Szwecją, natomiast nasza ekipa nie bez problemów uporała się z Ukrainą. Bohaterkami meczu zostały zmienniczki - Malwina Smarzek oraz 18-letnia Martyna Czyrniańska, a najwięcej punktów zdobyła środkowa Zuzanna Efimienko-Młotkowska (17).

- Nie pokazałyśmy dobrej siatkówki. Ja mogę powiedzieć za siebie, że byłam przeszczęśliwa, gdy wygrałyśmy ten mecz. Jak mi nie wyszła pierwsza, druga, trzecia akcja, to zaczęłam o tym za bardzo myśleć. Nie skupiłam się nad kolejną akcją, ale zakopałam się w tym, co już było. Chciałam to jak najszybciej naprawić, a to skutkowało jeszcze moimi większymi błędami, na które nie mogę sobie pozwalać. Dla mnie był to bardzo zły mecz, ważne jednak, że wygrany - oceniła krytycznie Magdalena Stysiak, w wielu wcześniejszych pojedynkach liderka polskiej kadry.

Polska - Turcja w telewizji i live stream w internecie

Teraz na drodze biało-czerwonych stanie jedna z najlepszych drużyn na Starym Kontynencie, niepokonana w tej imprezie Turcja. Nawet biorąc pod uwagę problemy tego zespołu - już w Płowdiw pozytywny wynik testu na koronawirusa otrzymała jedna z gwiazd tej ekipy Meryem Boz i została odesłana do domu - to wciąż piekielnie trudny przeciwnik, z fanatyczną publicznością, niezwykle ekspresyjną atakującą Ebrar Karakurt oraz Edą Erdem, czołową środkową świata. W zasadzie na każdej pozycji trener Giovanni Guidetti ma kilka znakomitych siatkarek.

Dla Turczynek imprezą docelową w tym sezonie były igrzyska w Tokio, ale tam drużyna sensacyjnie poległa w ćwierćfinale w konfrontacji z Koreą Południową. Nasz zespół ma z z kolei z przyjezdnymi znad Bosforu wiele rachunków do wyrównania, m.in. za kwalifikacje olimpijskie w Apeldoorn i poprzednie mistrzostwa Europy. To właśnie Turcja pozbawiła Polskę gry w finale.

Polki po raz pierwszy w ME siatkarek 2021 nie będą stawiane w roli faworytek, a to może im tylko pomóc. Presja będzie mniejsza, a ta była aż nadto widoczna na początku spotkania z Ukrainą w 1/8 finału, gdzie trener Nawrocki desperacko na moment postawił na przyjęciu nominalną atakującą Malwinę Smarzek. Zuzanna Efimienko-Młotkowska przekonuje, że im lepszy rywal, tym i biało-czerwone spisują się lepiej.

- Patrząc na styl gry naszej reprezentacji, na to jak gramy z tymi potencjalnie słabszymi zespołami i z tymi mocniejszymi rywalami, to dobrze, że zmierzymy się z Turcją. Na pewno nie musimy martwić się o nastawienie, bo wyjdziemy na maksa skoncentrowane i nie pozwolimy sobie na momenty rozluźnienia. Musimy pokazać 100 procent ambicji i 150 procent umiejętności. Turczynki nie są zespołem z innej planety, jakimś nieosiągalnym dla nas. Mają też swoje słabsze punkty i postaramy się je wykorzystać - mówiła środkowa naszego zespołu. Pokazały to zresztą Czeszki, które w 1/8 finału urwały Karakurt i spółce jednego seta.

Polska - Turcja: Gdzie obejrzeć - transmisja TV i ONLINE

Mecz Polska - Turcja w ćwierćfinale ME siatkarek 2021 odbędzie się we wtorek 31 sierpnia o godz. 19:30. Transmisja TV w TVP 2, Polsat Sport i Super Polsat oraz online na stronie ipla.tv.

RadioZET.pl/PAP/Marcin Pawlicki