Niebywała obrona Magdy Stysiak. Przewrotką przebiła piłkę na drugą stronę [WIDEO]

12.01.2020 10:58
Niebywała obrona Magdy Stysiak
fot. Twitter/screen

Magdalena Stysiak była najjaśniejszym punktem w ekipie biało-czerwonych w przegranym meczu Polska - Turcja, którego stawką był awans do finału turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich Tokio 2020. W czwartym secie popisała się obroną, o której mówi teraz cały siatkarski świat.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Przy stanie 7:7 Eda Erdem nie skończyła przechodzącej piłki. Jej uderzenie najpierw podbiła Natalia Mędrzyk, a następnie Agnieszka Kąkolewska. Kapitan biało-czerwonych uczyniła to jednak niedokładnie, za siebie i wydawało się, że ta akcja jest stracona.

Nic bardziej mylnego. Do piłki ruszyła mierząca 203 cm wzrostu Magdalena Stysiak i z dziesiątego metra, nogą, tyłem do siatki, przebiła ją na drugą stronę!

Niestety to zagranie na nic się zdało, bo z niezrozumiałych powodów przerwał tę akcję sędzia Fabrice Collados. Po chwili przeprosił zawodniczki i nakazał powtórkę. Punkt ostatecznie powędrował na konto Turczynek po kolejnym skutecznym ataku Meryem Boz, która w całym spotkaniu zdobyła aż 36 punktów.

W naszej ekipie najwięcej "oczek" - 25 - zdobyła Stysiak.

Polki nie zagrają na igrzyskach Tokio 2020

Reprezentacja Polski po bardzo trudnym, trzygodzinnym spotkaniu przegrała z Turcją 2:3 i straciła szansę na udział w igrzyskach olimpijskich Tokio 2020. W finale w Apeldoorn Turcja zagra z Niemcami i tylko zwycięzca tego pojedynku zapewni sobie bilety do Japonii.

RadioZET.pl