Zamknij

Koncert Polaków w Lidze Narodów. Biało-czerwoni rozgromili Kanadę

23.06.2022 13:46
Polska - Kanada
fot. volleyballworld.com

Reprezentacja Polski siatkarzy pokonała Kanadę 3:0 (25:16, 25:18, 25:16) w szóstym meczu Ligi Narodów, a drugim w turnieju w Sofii i tym samym awansowała na drugie miejsce w tabeli. Kolejne spotkanie biało-czerwoni rozegrają w sobotę przeciwko Australii.

Polscy siatkarze pokonali Kanadę 3:0 (25:16, 25:18, 25:16) w drugim meczu drugiego turnieju Ligi Narodów w Sofii. To piąte zwycięstwo biało-czerwonych w tegorocznej edycji tych rozgrywek. W sobotę ich kolejnym rywalem będzie reprezentacja Australii.

Niespełna 19 godzin przerwy mieli polscy siatkarze między świetnym w ich wykonaniu i zwycięskim meczem z Brazylią a czwartkową potyczką ze znacznie niżej notowaną Kanadą. To sprawiło, że trener biało-czerwonych Nikola Grbic zdecydował się na kilka zmian w wyjściowym składzie - w "szóstce" zabrakło Mateusza Bieńka, Bartosz Kurka i Aleksandra Śliwki, a na libero zamiast Pawła Zatorskiego pojawił się Jakub Popiwczak.

Polska - Kanada: Przebieg meczu LN siatkarzy

Początek w wykonaniu Polaków, być może ze względu na wczesną porę rozgrywania spotkania - godz. 13.30, był dość niemrawy. Po asie serwisowym rozgrywającego Bretta Walsha i bloku na Tomaszu Fornalu zrobiło się 7:6 dla ekipy spod znaku klonowego liścia. Było to jednak tylko chwilowe jej prowadzenie, bo szybko sprawy przybrały obrót po myśli mistrzów świata. Dobrze funkcjonował blok, z którym owocnie współpracowała obrona, co przekładało się na okazję do kontr, kończonych głównie przez środkowych Karola Kłosa i Jakuba Kochanowskiego. Przewaga biało-czerwonych rosła błyskawicznie - od stanu 13:12 zdobyli oni siedem kolejnych punktów, później było 22:13, a partia - po zepsutym przez Erica Loeppky'ego serwisie - skończyła się wynikiem 25:16, identycznym jak w środę z Brazylią, choć tym razem Polacy żadnego punktu nie zdobyli bezpośrednio zagrywką, która w poprzednim meczu była ich najsilniejszą stroną.

W drugim secie Kanadyjczycy prowadzili tylko raz (5:4), a później systematycznie rosła przewaga Polaków. Skuteczny w ataku był Łukasz Kaczmarek, czujnie na siatce grali Kłos z Kochanowskim i na przerwę techniczną drużyny schodziły przy rezultacie 12:8. Później znowu w głównej roli występował atakujący Zaksy Kędzierzyn-Koźle, który mocne zbicia przeplatał efektownymi "kiwkami" i zrobiło się 17:9. Później było 19:13, 23:16, a 25. punkt atakiem ze środka uzyskał Kłos.

Koncert Polaków w meczu z Kanadą

Trzeci set od początku przebiegał pod dyktando biało-czerwonych. Po asie serwisowym Fornala było 5:2, po ataku wprowadzonego w tej odsłonie Bartosza Kwolka 10:4, a po bloku innego rezerwowego - Mateusza Poręby - zrobiło się 16:9. Rywale psuli sporo zagrywek, popełniali błędy techniczne, jak dotknięcie siatki czy przekroczenie linii ataku, więc Polacy z uśmiechem na ustach dokończyli mecz i w ciągu niespełna 75 minut pewnie wygrali 3:0.

Ekipa Grbica poprawiła bilans w Lidze Narodów na 5-1. W stolicy Bułgarii czekają ją jeszcze spotkania z najsłabszymi w stawce Australijczykami - w sobotę i na zakończenie - w niedzielę - z niepokonanymi dotychczas Amerykanami. Za dwa tygodnie Polacy zagrają w Gdańsku z kolejnymi czterema rywalami i te mecze zdecydują, czy znajdą się w czołowej ósemce, która w dniach 21-24 lipca wystąpi w turnieju finałowym w Bolonii.

Polska - Kanada: Wynik meczu LN siatkarzy

Polska - Kanada 3:0 (25:16, 25:18, 25:16).

Polska: Marcin Janusz, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Łukasz Kaczmarek, Kamil Semeniuk Karol Kłos, Jakub Popiwczak (libero) oraz Mateusz Bieniek, Bartosz Kurek, Grzegorz Łomacz, Bartosz Kwolek, Mateusz Poręba.

Kanada: Brett Walsh, Lucas Van Berkel, Mathias Elser, Brodie Hofer, Pearson Eshenko, Brendan Barnes, Justin Lui (libero) oraz Eric Loeppky, Samuel Cooper, Marc Wilson.

TAK RELACJONOWALIŚMY MECZ POLSKA - KANADA W LIDZE NARODÓW SIATKARZY:

RadioZET.pl