PlusLiga: Skra i ZAKSA powalczą o mistrzostwo Polski

Maciej Walasek
28.04.2018 23:08
Zaksa Kędzierzyn-Koźle
fot. PAP

Siatkarze PGE Skry Bełchatów pokonali przed własną publicznością w drugim meczu półfinałowym Trefla Gdańsk 3:2 (25:19, 31:33, 25:17, 24:26, 15:13) i jako pierwsi awansowali do finału rozgrywek o mistrzostwo Polski. W pierwszym spotkaniu zwyciężyli w Gdańsku również 3:2. Z kolei ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała AZS Olsztyn 3:2.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Do rewanżowego półfinału w lepszej sytuacji przystępowali bełchatowianie. W środę pokonali Trefla w Gdańsku i do wywalczenia przepustki do walki o tytuł potrzebowali jeszcze jednego zwycięstwa przed własną publicznością.

Miejsca w finale łatwo nie zamierzali jednak oddawać goście i w pierwszym secie prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie. Tak było jednak tylko do stanu 18:18, bo kolejnych sześć punktów zdobyli zawodnicy PGE Skry, a drugą piłkę setową wykorzystał Karol Kłos.

Zobacz także

To nie podłamało jednak podopiecznych trenera Andrei Anastasiego, którzy kolejną odsłonę rozpoczęli od prowadzenia 6:2 i 8:4. Przyjezdni czteropunktową przewagę utrzymywali do stanu 15:11, ale nieprzyjemną zagrywką zaskoczył rywali Kłos, zmniejszając część strat (14:16). Po autowym ataku Mateusza Miki był remis 17:17, po pomyłce Tylera Sandersa PGE Skra prowadziła. Losy tego seta ważyły się jednak bardzo długo, w końcu jednak szalę zwycięstwa na korzyść Trefla przechylił Mika (33:31).

W trzeciej partii bełchatowianie poprawili zagrywkę i lepiej zaczęli zagrywać, dzięki czemu uzyskali bezpieczną przewagę (14:9). Skra do końca grała konsekwentnie i po kolejnym ataku ze środka Srecko Lisinaca oraz pomyłce Wojciecha Grzyba od finału dzielił ich jeden set.

W nim podopieczni Roberto Piazzy szybko wypracowali sobie dobrą zaliczkę (6:2) i wydawało się, że pewnie zmierzają do sukcesu. Gdańszczanie cały czas jednak gonili wynik i w końcu doprowadzili do remisu 23:23. Później zaś zablokowali Bartosza Bednorza oraz Milada Ebadipoura doprowadzając do tie breaka.

W decydującej partii inicjatywa należała do gospodarzy, a kluczowa okazała się obroniona nogą przez Ebadipoura piłka i jego skończony atak na 7:4. Do meczbola doprowadził Kłos, a punkt dający awans do finału zdobył Ebadipour.

PlusLiga: PGE zagra z ZAKSĄ

Bełchatowianie po raz 11 wystąpią w finale mistrzostw Polski. W dotychczasowych triumfowali w ośmiu, a dwa razy musieli zadowolić się srebrem. Po ostatni tytuł sięgnęli jednak cztery lata temu, a przed rokiem ulegli ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle.

Z kolei siatkarze ZAKSY pokonali u siebie Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (19:25, 22:25, 25:17, 25:20, 15:11) i wygrali całą półfinałową rywalizację play off 2-0.

Natomiast w meczu o 5. miejsce Asseco Resovia Rzeszów pokonała Jastrzębski Węgiel 3:1 (19:25, 31:29, 28:26, 26:24). W rywalizacji play off (do dwóch zwycięstw) jest 1-1. Trzeci mecz odbędzie w niedzielę w Rzeszowie.

RadioZET.pl/PAP/MW