Onico potwierdziło transfer nowego siatkarza. Zastąpi kontuzjowanego Kwolka

Andreas Nicolaides
19.04.2019 09:20
Onico Warszawa
fot. PAP/EPA

Maciej Muzaj na ostatnie mecze sezonu PlusLigi siatkarzy dołączył do ONICO Warszawa. Stołeczna drużyna skorzystała z możliwości przeprowadzenia tzw. transferu medycznego i dotychczasowy atakujący Trefla Gdańsk zastąpi kontuzjowanego Bartosza Kwolka.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Pierwotnie Muzaj miał zastąpić w ONICO także kontuzjowanego Bartosza Kurka, ale na przeszkodzie stanęły względy regulaminowe. Wobec urazu Kwolka, którego nabawił się w pierwszym meczu półfinałowym z Jastrzębskim Węglem (1:3) i braku pewności, że będzie mógł wrócić na boisko jeszcze w tym sezonie, władze warszawskiego klubu zdecydowały się na zatrudnienie kolejnego reprezentanta kraju. W nowych barwach zadebiutuje w piątek, w drugim spotkaniu z ekipą z Jastrzębia, które ONICO musi wygrać, by przedłużyć szanse na awans do finału play off.

Z Muzajem zawarto umowę do końca obecnego sezonu. Już wcześniej 24-letni i mierzący 208 cm siatkarz zdecydował, że w następnym będzie reprezentował barwy rosyjskiego Gazpromu Surgut. Dotychczas grał on w Treflu i w tym sezonie był najlepiej punktującym zawodnikiem ligi. Poza tym siedmiokrotnie trafiła do niego statuetka dla MVP meczu.

W poprzednich latach pochodzący z Wrocławia siatkarz występował w PGE Skrze Bełchatów (2012-15) i... Jastrzębskim Węglu (2015-2018).

Bartosz Kurek kontuzjowany

Kurek będzie wyłączony z gry przez trzy miesiące. Najlepszy siatkarz ubiegłorocznego mundialu, w którym Polacy triumfowali, przeszedł już "minimalnie inwazyjną operację mikrochirurgiczną kręgosłupa lędźwiowego". Do ONICO trafił w grudniu po rozwiązaniu kontraktu ze Stocznią Szczecin, która z powodu problemów finansowych wycofała się z rozgrywek. Właśnie późniejsze dołączenie do warszawskiej drużyny było powodem braku zgody Polskiej Ligi Siatkówki na przeprowadzenie transferu medycznego.

Przerwa w występach Kurka może postawić pod znakiem zapytania jego udział w sierpniowym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich, którego biało-czerwoni będą gospodarzem.

Z kolei Kwolek doznał "urazu skrętnego stawu skokowego prawego", ale nie doszło do poważnego uszkodzenia żadnej istotnej struktury anatomicznej. Jak podkreślił lekarz klubowy Grzegorz Adamczyk, kontuzja jest bardzo bolesna, ale zawodnik miał wrócić do gry po całkowitym ustąpieniu dolegliwości, by nie ryzykować pogłębienia urazu.

RadioZET.pl/PAP/AN