PlusLiga: Wynik z Kędzierzyna utrzymany, sędzia i protokolant zawieszeni

Maciej Walasek
29.04.2019 16:20
ONICO Warszawa
fot. PAP

Polska Liga Siatkówki SA postanowiła utrzymać wynik pierwszego meczu finału play off ekstraklasy mężczyzn, który ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała z ONICO Warszawa 3:2, jednak za popełnione błędy ukarani zawieszeniem zostali sędzia Wojciech Maroszek i protokolant spotkania.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Mecz ONICO Warszawy z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle nie zostanie powtórzony. Władze Polskiej Ligi Siatkowej podjęły decyzję o utrzymaniu wyniku meczu.

- Przede wszystkim bardzo przepraszam cały klub ONICO Warszawa oraz wszystkich kibiców siatkówki za błąd, który popełnił arbiter w trakcie pierwszego meczu finału PlusLigi – podkreślił cytowany w komunikacie organizatora rozgrywek Paweł Zagumny, prezes Polskiej Ligi Siatkówki SA.

ZAKSA - ONICO: Sędzia zawieszony

Po zapoznaniu się z opiniami Zespołu Kwalifikatorów PlusLigi i Ligi Siatkówki Kobiet oraz Wydziału Sędziowskiego Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS) zarząd PLS zdecydował, że pierwszy sędzia Wojciech Maroszek został zawieszony do końca sezonu i pozbawiony wynagrodzenia za kwiecień, a osoba pełniąca w trakcie meczu obowiązki elektronicznego protokolanta została zawieszona do końca 2019 roku.

Zobacz także

Zaznaczono jednocześnie, cytując opinię Zespołu Kwalifikatorów, że błędy sędziego/sędziów, jakie zaistniały w zakresie oceny przebiegu gry, nie są podstawą do ingerencji ze strony Członków Jury, Supervisorów lub następnie Organów Weryfikujących zawody w ich rezultat końcowy także celem zmiany rezultatu.

ZAKSA - ONICO: Komunikat PLS

- Pragniemy zauważyć, że po zaistniałym zdarzeniu oraz po udzieleniu sankcji zawodnikowi ZAKSA Kędzierzyn (Kaczmarek) zespół ONICO Warszawa prowadził nadal 15:14 w secie piątym, posiadał piłkę meczową i w dalszym ciągu miał możliwość rozstrzygnięcia niniejszego spotkania sportowo na swoją korzyść - napisano w komunikacie PLS.

Warszawski klub złożył oficjalny protest po tym, jak w końcówce tie-breaka arbiter po jednej z akcji przyznał punkt drużynie gości, który oznaczałby jej zwycięstwo 15:13 i wygraną w całym spotkaniu 3:2, ale po konsultacji z asystentem zmienił decyzję uznając za błędne odbicie Piotra Łukasika z ONICO.

Ostatecznie broniący tytułu kędzierzynianie wygrali decydującą partię 17:15 i rozpoczęli finałową serię od zwycięstwa.

ONICO Warszawa zajęło oficjalne stanowisko po skandalu w finale PlusLigi

Druga kontrowersja dotyczyła błędnego naliczenia - o jeden na niekorzyść warszawskiej ekipy - punktów w czwartym secie, który jednak i tak zakończył się jej sukcesem (29:27).

ONICO - ZAKSA: Protest stołecznego klubu

Tuż po zakończeniu meczu władze ONICO złożyły oficjalny protest, a w poniedziałek w piśmie do prezesa PLS Zagumnego i głównego komisarza ligi Cezarego Matusiaka domagało się weryfikacji wyniku i przyznania zwycięstwa stołecznej drużynie.

Jej władze domagały się również zawieszenia do końca rozgrywek zawodnika Zaksy Łukasza Kaczmarka, za niesportowe zachowanie pod koniec piątego seta. Zgodnie z przepisami - jak wytłumaczono w komunikacie PLS - prezes spółki zwrócił się w tej sprawie z wnioskiem do Rzecznika Dyscyplinarnego PZPS "licząc na jak najszybsze wyciągnięcie konsekwencji wobec gracza".

Drugie spotkanie finałowe zostanie rozegrane w środę w Warszawie. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.

RadioZET.pl/PAP/MW