Zamknij

Nikola Grbic o Djokoviciu: "Jestem w tej sprawie stronniczy. Go Novak!"

18.01.2022 11:25
Nikola Grbic
fot. MAREK LASYK/REPORTER/East News

Nikola Grbic, nowy selekcjoner siatkarskiej reprezentacji Polski, wziął w poniedziałek udział w wideorozmowie z polskimi dziennikarzami, w której poruszył m.in. temat Novaka Djokovicia i jego deportacji z Australii. - Nie ukrywam, że jako Serb jestem w tej sprawie stronniczy. Trzymam kciuki za swojego rodaka. Go Novak! - powiedział Grbic.

Nowy trener polskich siatkarzy Nikola Grbic uważa, że będący jego rodakiem słynny tenisista Novak Djokovic został skrzywdzony wykluczeniem z turnieju Australian Open.

Djokovic, który od dawna nie krył niechęci wobec szczepień, udał się na antypody z zamiarem startu w Australian Open. Tuż przed podróżą powiadomił, że otrzymał zwolnienie medyczne, by wystąpić mimo braku obowiązkowego dla uczestników tej imprezy szczepienia przeciwko COVID-19. Po przylocie jednak dwukrotnie cofnięto mu wizę. Jego prawnicy odwoływali się - za pierwszym razem apelacja została uznana, ale w niedzielę sąd federalny jednogłośnie poparł władze Australii i ocenił ich działanie za legalne. Lider rankingu ATP musiał opuścić ten kraj.

Nikola Grbic: "Sprawa Novaka Djokovica się upolityczniła"

- Moim zdaniem sprawa się upolityczniła. By wkroczyć na teren Australii, potrzebujesz wizy. Przecież Djokovic sam sobie nie przybił pieczątki na wymaganych dokumentach - argumentował Grbic podczas wideorozmowy z grupą polskich dziennikarzy.

Nowy trener biało-czerwonych zwrócił uwagę, że niektórzy posądzają tenisistę z Bałkanów o wywyższanie się i domaganie się specjalnego traktowania. Sam jednak poznał zdobywcę 20 tytułów wielkoszlemowych kilkanaście lat temu i uważa, że zarzuty te są nietrafione. - Już wtedy był w ścisłej światowej czołówce, a mimo to był normalnym i twardo stąpającym po ziemi facetem - wspominał.

Grbic: "Mam wrażenie, że niektórych denerwuje to, że Djokovic jest Serbem"

Djokovica zatrzymano na lotnisku w Melbourne, a potem umieszczono w hotelu, w którym zakwaterowane są także osoby ubiegające się o azyl.

- Nie zasłużył na takie traktowanie. Postąpiono z nim jak z przestępcą. Jakby zapomniano o jego zaangażowaniu w akcje charytatywne i pomoc temu krajowi. Mam wrażenie, że niektórych denerwuje to, że Novak jest Serbem i jest najlepszy. Wystarczy przypomnieć sprawę jego dyskwalifikacji podczas US Open z 2020 roku za przypadkowe uderzenie piłką sędzi liniowej. Teraz grozi mu, że może nie zostać wpuszczony przez trzy lata do Australii. Wygląda to, jakby wszyscy nie chcieli, aby wygrywał - podsumował Grbic.

Grbic o koronawirusie: "Żadna szczepionka nie zastąpi ludzkiego ciała"

Mistrz olimpijski z Sydney i brązowy medalista igrzysk z Atlanty zaznaczył, że sam nie jest antyszczepionkowcem i nie chce tworzyć teorii spiskowych, ale wypowiedział się również na temat samego koronawirusa. Jego zdaniem "Djoko" nie mógł być zagrożeniem dla publicznego zdrowia Australii, gdyż kilka tygodni wcześniej przeszedł zakażenie COVID-19 i miał w organizmie wytworzone przeciwciała. 

- Z koronawirusem jest tak, że kiedy go przejdziesz, masz w organizmie przeciwciała. A to najsilniejsza ochrona przed chorobą, jaką można sobie wyobrazić. Żadna szczepionka nie jest w stanie wytworzyć takiej ochrony przed wirusem, jak ludzkie ciało - podkreślił.

Grbic o Djokoviciu: "Jestem w tej sprawie stronniczy. Go Novak!"

Na koniec Grbic poprosił dziennikarzy, aby nie dziwiono mu się i nie robiono z jego słów wielkiej hecy, gdyż, jak sam przyznał, zdaje on sobie sprawę, że nie jest obiektywny w ocenie tej sytuacji. Wszak Djokovic to jego rodak i zawsze będzie starał się go wspierać.

- Novak zasługuje na lepsze traktowanie. Za dużo w tym polityki. Ale to, co teraz mówię, to moja prywatna opinia. Każdy ma prawo do swojego zdania. Powiedziałem to jako Nikola Grbic, a nie jako szkoleniowiec siatkarskiej reprezentacji Polski. Nie ukrywam, że jako Serb jestem w tej sprawie stronniczy. Trzymam kciuki za swojego rodaka. Go Novak! - zakończył temat Serb.

RadioZET.pl/PAP