Michał Kubiak krytykuje FIVB: To karygodne, tylko dostaję po głowie

11.09.2019 19:01
Michał Kubiak

Michał Kubiak jest wściekły na zachowanie FIVB. Kapitan reprezentacji Polski w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” zwrócił uwagę na złą formę igrzysk olimpijskich.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Michał Kubiak razem z resztą reprezentacji Polski w najbliższy piątek rozpocznie walkę w mistrzostwach Europy. Wcześniej znacznie przyczynił się do uzyskania kwalifikacji olimpijskiej na turnieju w Gdańsku.

Mimo to przyjmującemu nie podoba się format awansu do igrzysk olimpijskich, według którego najpierw przeprowadzono eliminacje interkontynentalne, a dopiero później kwalifikacje kontynentalne. W związku z tym w Tokio zobaczymy tylko cztery europejskie zespoły.

ME siatkarzy: Heynen ogłosił kadrę, Bartosz Kurek poza składem!

- To są żarty. Zagrają trzy z Ameryki Południowej, więc oprócz Brazylii i Argentyny w Tokio będzie na przykład Peru albo Chile. To co robi FIVB, jest karygodne. Mówię to po raz kolejny i tylko dostaję za to po głowie. Jak tak dalej pójdzie, to działacze zamiast rozwijać siatkówkę, pognębią ją. Będzie na coraz gorszym poziomie – powiedział Kubiak.

ME w siatkówce 2019: Gdzie oglądać mecze na żywo? Transmisja TV i online 

Zawodnik Panasonic Panthers zaznaczył, że przez takie działanie, na imprezie czterolecia zabraknie drużyn z siatkarskimi tradycjami.

ME siatkarzy 2019: Terminarz. Z kim i kiedy grają Polacy? [DATA, GODZINA]

- W turnieju olimpijskim osiem zespołów będzie bić się o trofeum, a cztery będą statystami. W Rio grali Meksykanie, w Londynie Wielka Brytania. Teraz też ktoś słaby się zakwalifikuje, a z grupy Serbia, Francja, Bułgaria, Słowenia, Niemcy tylko jedna ekipa wywalczy awans. Zamiast drużyny z siatkarskim tradycjami w Tokio zagra jakiś słabeusz z Ameryki Południowej, po to by pan Graca, szef FIVB dostał trochę więcej głosów. To jest totalna abstrakcja. Więcej wolę nie mówić, bo znowu zostanę zawieszony – dodał.

Na tę chwilę awans na igrzyska uzyskały: Japonia (jako gospodarz), Argentyna, Rosja, Włochy, USA, Brazylia i oczywiście Polska.

W styczniu 2020 roku odbędzie się pięć turniejów kontynentalnych, gdzie tylko zwycięzcy uzyskają prawo do gry w Tokio.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/MW