Zamknij

Mistrz olimpijski wyrzucony z kadry. Nie spodobał mu się biseksualny Superman

29.10.2021 15:31
Mauricio Souza
fot. Mauricio Souza/Instagram/screen

Mauricio Souza, mistrz olimpijski w siatkówce z Rio de Janeiro, został wyrzucony z reprezentacji Brazylii i z klubu Minas Tenis Clube za homofobiczne wpisy w stosunku do... Supermana. Zawodnik odpowiedział już na zarzuty.

Mauricio Souza w 2016 roku wraz z kadrą Brazylii wywalczył złoty medal igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, trzy lata później triumfował w Pucharze Świata, a w międzyczasie stanął jeszcze na drugim stopniu podium w mistrzostwach świata rozgrywanych w Bułgarii i we Włoszech. W finale "Canarinhos" przegrali z reprezentacją Polski 0:3.

Teraz kariera 33-letniego siatkarza stanęła pod dużym znakiem zapytania. Wszystko przez jeden wpis na Instagramie odnoszący się do fikcyjnej postaci superbohatera. O co dokładnie chodzi?

Superman będzie biseksualistą

Nie tak dawno wydawnictwo DC poinformowało, że w nowej serii komiksu "Superman: Son of Kal-El" superbohater okaże się osobą biseksualną i zakocha się w swoim przyjacielu Jayu Nakamurze. Właśnie do tego w swoim poście odniósł się Mauricio.

"To tylko rysunek. Nic wielkiego. Brnijmy w to dalej, to zobaczysz, gdzie skończymy..." - napisał siatkarz. To ściągnęło na niego kłopoty.

- Jestem rozczarowany. Zachowanie Mauricio było nieakceptowalne. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wszelkich uprzedzeń, homofobii i rasizmu. W reprezentacji Brazylii nie ma miejsca dla homofobicznych sportowców - powiedział szkoleniowiec reprezentacji Brazylii Renan Dal Zotto. Souza w jego drużynie ma już nie występować, podobnie jak w klubie Minas Tenis Clube.

Mauricio Souza przeprosił, ale zdania nie zmienił

- Jeśli ktoś poczuł się urażony, to przepraszam. Posiadanie własnej opinii i obrona własnych przekonań nie oznacza, że jestem homofobem czy jestem do kogokolwiek uprzedzony - powiedział na opublikowanym nagraniu. - To wina tłumu, który nie akceptuje już żadnej opinii przeciwnej do ich opinii. Wszystko, co zostało powiedziane, że nie jest tym, co oni aprobują, jest homofobiczne i uprzedzone. Tolerancja dla drugiej strony jest zerowa!" - dodał wkrótce po tym. Na filmiku wyraźnie widać, że miał łzy w oczach.

Część kolegów trzyma stronę Souzy, inni ganią go za to zachowanie. Okazuje się zatem, że jeden wpis na Instagramie może doprowadzić nawet do podziału w kadrze "Canarinhos".

RadioZET.pl/sport.pl