MŚ siatkarzy: Argentyńczycy nie zatrzymali Francuzów. Polacy muszą wygrać

Maciej Walasek
23.09.2018 18:23
Argentyna - Francja na mistrzostwach świata siatkarzy
fot. PAP/EPA

Francuscy siatkarze pokonali w Warnie Argentyńczyków 3:1 (25:16, 25:20, 26:28, 25:19) w meczu drugiej rundy mistrzostw świata. Wieczorem, w ostatnim meczu grupy H, Polacy zmierzą się z Serbami. Broniący tytułu biało-czerwoni muszą wygrać, by awansować do "szóstki".

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

"Trójkolorowi" musieli wygrać to spotkanie, by zachować szanse na awans do trzeciej rundy czempionatu. W pierwszej partii zdeklasowali rywali, a w kolejnej wyrównana walka trwała tylko do stanu 15:15. W trzeciej odsłonie jednak do głosu doszli Argentyńczycy, którzy od początku drugiej rundy mieli znikome szanse na zakwalifikowanie się do "szóstki".

Zobacz także

Ekipa z Ameryki Południowej prowadziła 14:10. Francuzi stopniowo odrabiali starty, a do remisu doprowadzili przy wyniku 23:23, ale po zaciętej końcówce rywale wykorzystali trzecią piłkę setową. Podopieczni Laurenta Tillie nie pozwolili sobie jednak na potknięcie w postaci straty punktu w tym pojedynku i pewnie zamknęli ten mecz w czterech partiach. Gdyby Argentyńczykom udało się urwać im jeszcze jednego seta, to Polakom do awansu do "szóstki" wystarczyłoby wygranie dwóch odsłon w wieczornym spotkaniu z Serbami.

Francuzi przesunęli się na drugie miejsce w tabeli grupy H, spychając z niego biało-czerwonych. Nad obrońcami tytułu mają dwa punkty przewagi. Podopieczni trenera Vitala Heynena, by znaleźć się w czołowej "szóstce" MŚ muszą wieczorem wygrać w dowolnym stosunku z zespołem z Bałkanów, który już jest pewny udziału w kolejnej rundzie.

RadioZET.pl/PAP/MW