Skandal na ME siatkarzy. Polacy utknęli na lotnisku [FOTO]

Maciej Walasek
24.09.2019 09:07
Polscy siatkarze
fot. PAP

Polscy siatkarze awansowali do półfinału mistrzostw Europy. W związku z tym na kolejny mecz musieli przenieść się z holenderskiego Apeldoorn do Ljubljany. Jednak na lotnisku okazało się, że lot został odwołany, a biało-czerwoni utknęli na lotnisku.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Polscy siatkarze spisują się fenomenalnie na mistrzostwach Europy. Zespół Vitala Heynena przebrnął przez fazę grupową, oddając tylko jednego seta w meczu z Estonią. W 1/8 pewnie pokonali Hiszpanów, a w ćwierćfinałowym starciu zmiażdżyli Niemców 3:0.

Następnego dnia po tym spotkaniu biało-czerwoni po godzinie 10 mieli zaplanowany lot z Amsterdamu do Ljubljany, aby w jak najkrótszym czasie dotrzeć na półfinał ME. Jednak plany się skomplikowały przez…strajk słoweńskich linii lotniczych Adria Airways, które zapowiedziały, że protest będzie trwał dwa dni.

„Przygód ciąg dalszy – lot do Lublany został odwołany! Nasza kadra (i my tez) na lotnisku w oczekiwaniu na łaskę niebios i linii lotniczych. Brawo CEV!” – napisał na Twitterze dziennikarz Polsatu Sport, Marcin Lepa.

Jak dowiedział się portal sport.pl, nie uda się wygenerować czarteru. Na razie mistrzowie świata próbują przebukować bilety do Zagrzebia.

O awans do wielkiego finału Polacy powalczą ze Słoweńcami, którzy sensacyjnie pokonali Rosjan 3:1.

RadioZET.pl/sport.pl, Twitter