ME siatkarzy: Wiadomo, dlaczego Bartosz Kurek nie znalazł się w składzie

13.09.2019 10:37
Bartosz Kurek
fot. SYLWIA DABROWA / POLSKA PRESS / EastNews

Bartosz Kurek nie znalazł się w kadrze na mistrzostwa Europy siatkarzy. Jak się okazuje, był to celowy zabieg Vitala Heynena.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Bartosz Kurek w kwietniu przeszedł poważną operację kręgosłupa, po której czekała go trzymiesięczna przerwa na powrót do zdrowia i odbudowę formy. Mimo że MVP mistrzostw świata nie zagrał w Lidze Narodów, Memoriale Wagnera i kwalifikacjach do igrzysk, pod koniec sierpnia pojawił się w Arłamowie na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Wówczas pojawił się cień nadziei na to, że 30-latek weźmie udział w mistrzostwach Europy.

ME siatkarzy 2019: Terminarz. KIEDY grają Polacy? [DATA, GODZINA] 

Ostatecznie Vital Heynen zdecydował, że biało-czerwoni pojadą na turniej bez niego. Jakub Michalak, menedżer Kurka ujawnił, że zawodnik nie został zgłoszony do szerokiego składu reprezentacji na mistrzostwa Starego Kontynentu. Listę siatkarzy trzeba było wysłać kilka tygodni temu, a sam selekcjoner reprezentacji Polski nie chciał ryzykować zdrowia 30-latka. Wobec tego podjęto inną drogę jego przygotowań, po których zawodnik ma być gotowy na Puchar Świata.

ME w siatkówce 2019: Gdzie oglądać mecze na żywo? Transmisja TV i online

Jak podaje „Przegląd Sportowy”, Kurek ma pojechać na azjatycki turniej, który rozpocznie się dwa dni po finale ME. Jakub Michalak, menedżer siatkarza, zdradził, że na razie jego podopieczny uda się do Monzy, gdzie będzie trenował z resztą zespołu. Po dwóch tygodniach wróci do Polski i będzie przygotowywał się do wyjazdu do Japonii.

Reprezentacja Polski w piątek, 13 września rozpocznie rywalizację w mistrzostwach Europy. Mistrzowie świata pierwsze trzy mecze fazy grupowej rozegrają w Rotterdamie, a dwa następne w Amsterdamie. Po awansie do fazy pucharowej mecze 1/8 i 1/4 finału biało-czerwoni zagrają w Apeldorn. Jeżeli zespół Vitala Heynena dojdzie do strefy medalowej, to Polacy przeniosą się do Lublany, w której zostanie rozegrany półfinał, a potem do Paryża, gdzie zaplanowano mecz finałowy i o trzecie miejsce.

RadioZET.pl/przegladsportowy.pl