Wahania Vitala Heynena. Wiemy, kiedy poznamy skład na kwalifikacje olimpijskie

Krzysztof Sobczak
29.07.2019 12:10
Wiemy, kiedy poznamy skład na kwalifikacje olimpijskie siatkarzy
fot. PAP

Trener reprezentacji Polski Vital Heynen powiedział, że wybór 14 siatkarzy na turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich w Tokio jest dla niego trudniejszy niż selekcja przed ubiegłorocznymi mistrzostwami świata. Belg zdradził, kiedy poznamy jego wybory.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W ten weekend Heynen obserwował swoich podopiecznych podczas dwóch meczów towarzyskich z Holendrami w Opolu. Oba biało-czerwoni wygrali 3:0, ale w sobotę zwyciężyli również w dodatkowym secie, a dzień później dodatkowa partia padła łupem "Pomarańczowych".

Zobacz także

- Tak to bywa, że po gładkim zwycięstwie powoli ucieka koncentracja i tak było z nami dziś. Przez te dwa dni pokazaliśmy, że jesteśmy lepsi od Holandii. Teraz bardziej liczą się inne rzeczy, ale to zawsze coś - zaznaczył Belg.

Jego podopieczni z Holendrami ponownie zmierzą się we wrześniu, w fazie grupowej mistrzostw Europy, ale ta impreza jeszcze w ogóle nie zaprząta uwagi szkoleniowca.

- Do tego jeszcze dużo czasu. Teraz przed nami od czwartku Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. Staram się, by zespół był coraz lepszy każdego dnia - podkreślił.

Kwalifikacje olimpijskie siatkarzy: Kiedy skład?

Heynen zazwyczaj tryska dobrym humorem i zagaduje wiele osób. W Opolu jednak był dość przygaszony.

- Nie czuję się spokojny ani pewny. Będę taki, kiedy wywalczę awans do turnieju olimpijskiego w Tokio. Teraz mam na głowie wiele spraw do przemyślenia - zaznaczył.

Wielu szkoleniowców może pozazdrościć mu kłopotu bogactwa, ale to właśnie ono sprawia teraz, że Belg chodzi nieco zasmucony.

- Jaki jest mój największy problem? Muszę z 16 zawodników wybrać 14. To trudniejsze niż wybranie rok temu składu na mistrzostwa świata, bo teraz znam zawodników lepiej. A to sprawia, że decyzja jest cięższa do podjęcia - wyjaśnił.

Nie chciał oceniać, czy trudność wiąże się także z tym, że obecnie dysponuje większą liczbą graczy prezentujących wyższy poziom niż w poprzednim sezonie.

- Nie chciałbym w tym momencie oceniać ich umiejętności. Ale znam ich lepiej jako osoby, a to sprawia, że bardzo ciężko jest powiedzieć komuś, że nie ma dla niego miejsca w składzie na ten ważny turniej - zaznaczył.

Tuż przed meczami w Opolu trener podziękował na ten moment Łukaszowi Kaczmarkowi, co sprawiło, że wyjaśniła się sytuacja na pozycji atakującego, na której zagrają Dawid Konarski i Maciej Muzaj. Wiadomo też już, kto wystąpi na rozegraniu i libero. Niewiadomą pozostaje, na ilu i na których dokładnie środkowych oraz przyjmujących zdecyduje się Heynen.

- Ilu środkowych będę chciał zabrać do Gdańska? Jeszcze nie wiem. Ile różnych wariantów dotyczących składu rozważam? Tyle, ile mogę ułożyć z udziałem 14 graczy, czyli...wiele - odparł.

Kadrowicze dostali od niego chwilę wolnego. W Krakowie mają się stawić w poniedziałkowy wieczór, a we wtorek rozpoczną tam treningi.

- Czas na przemyślenie sprawy składu daję sobie maksymalnie do wtorku. Jeszcze nie wiem, kiedy dokładnie podejmę decyzję, ale na pewno stanie się to przed memoriałem - podkreślił.

Memoriał Huberta Jerzego Wagnera odbędzie się w dniach 1-3 sierpnia w Krakowie. Oprócz reprezentacji Polski wystąpią w nim Serbowie, Finowie i Brazylijczycy.

ZOBACZ TAKŻE: PROGRAM Memoriału Huberta Jerzego Wagnera 2019 - kiedy grają Polacy?

RadioZET.pl/PAP/KS