KMŚ siatkarzy: Skra Bełchatów zapewniła sobie grę w Final Four

Andreas Nicolaides
13.12.2017 22:30
Skra
fot. PAP/EPA

Siatkarze PGE Skry Bełchatów pokonali w Łodzi mistrza Argentyny Personal Bolivar 3:1 (23:25, 25:15, 25:21, 25:19) w swoim drugim meczu gr. B klubowych mistrzostw świata, które po raz pierwszy odbywają się w Polsce. Dzięki wygranej zapewnili sobie awans do fazy finałowej w Krakowie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Najlepszy argentyński zespół okazał się trudniejszym rywalem niż Shanghai VC, z którym bełchatowianie łatwo poradzili sobie na inaugurację turnieju (3:0). Kłopoty mogła zwiastować pierwsza odsłona środowego pojedynku. Personal, w którego składzie jest sześciu reprezentantów "Albicelestes", zaczęli od prowadzenia 4:1, po którym czas wziął trener Roberto Piazza. To pomogło tylko na chwilę, bo na pierwszej przerwie technicznej rywale prowadzili 8:5, a na drugiej – 16:10.

Ale to nie był koniec emocji, bo po wejściu Karola Kłosa i Nikołaja Penczewa gra PGE Skry wyglądała coraz lepiej, co pozwoliło na skuteczne gonienie wyniku. Po ataku środkowego, a następnie pomyłce Maximiliano Gauny wicemistrzowie Polski zmniejszyli straty do jednego punktu (21:22). Ostatnie słowo w tym secie należało jednak do ekipy z Ameryki Południowej, a konkretnie do Serba Milosa Nikica, który zdobył decydujący punkt w tym secie.

Od tej pory inicjatywa należała już do bełchatowian, choć nic nie przychodziło im łatwo, bo rywale odbierali ich bardzo mocne serwisy. Bronią okazała się jednak gra w bloku i skuteczne kontrataki. Dzięki temu w drugiej partii udało im się osiągnąć bezpieczną przewagę (20:14), a po asie serwisowym Grzegorza Łomacza prowadzili 23:15 i do końca seta nie pozwolili przeciwnikom na zdobycie punktu.

Wśród podopiecznych Piazzy bardzo dobrze spisywał się Bartosz Bednorz, który w całym meczu zdobył 17 punktów. Po jego ataku bełchatowianie prowadzili w trzecim secie 18:12, a tę partię zakończył zaś Penczew. Równa gra pozwoliła siatkarzom PGE Skry zakończyć mecz w czwartym secie. Bełchatowianie po ataku równie skutecznego co Bednorz Srecko Lisinaca prowadzili w nim pewnie 16:11, a zwycięstwo i awans do strefy medalowej zapewnił im atak Penczewa.

Pewny awansu do półfinału jest już też Zenit Kazań. Rosyjski zespół w drugim środowym meczu gr. B wygrał 3:0 z chińskim Shanghai VC.

W czwartek wicemistrzowie Polski zmierzą się w łódzkiej Atlas Arenie z Zenitem (godz. 20.30). Wcześniej Personal zagra z Shanghai VC (17.30).

W rozgrywanych po raz pierwszy w Polsce KMŚ rywalizuje osiem zespołów. W gr. A w Opolu grają ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, broniący tytułu brazylijski Sada Cruzeiro, włoski Cucine Lube Civitanova i irański Sarmayeh Bank. Do fazy finałowej w Krakowie awansują po dwie najlepsze ekipy z każdej grupy. Walka o złoto zaplanowana jest na niedzielę.

RadioZET.pl/PAP/AN