KMŚ siatkarzy 2018: Porażka Skry Bełchatów na inaugurację

26.11.2018 20:34

Siatkarze PGE Skry Bełchatów przegrali w Płocku z włoskim Cucine Lube Civitanova 1:3 (21:25, 25:22, 21:25, 25:27) w swoim pierwszym meczu gr. A klubowych mistrzostw świata. We wtorek rywalem mistrzów Polski będzie rosyjski Fakieł Nowy Urengoj.

Skra Bełchatów fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Bełchatowianie, którzy w KMŚ wywalczyli trzy medale (dwa srebrne i brązowy) do tegorocznej edycji imprezy nie przystępowali w roli faworytów. O ich falującej w tym sezonie formie świadczyła m.in. sobotnia ligowa porażka z Aluronem Virtu Warta Zawiercie (1:3), a do tego w grupie trafili m.in. na broniący tytułu Zenit Kazań i wicemistrzów Włoch.

Podopieczni trenera Roberto Piazzy podjęli jednak walkę z gwiazdami światowej siatkówki pokroju Bułgara Cwetana Sokołowa czy Kubańczyka z włoskim paszportem Osmany Juantoreny. O ile bowiem pierwszy set należał w pełni do ekipy z Italii, o tyle w drugim mistrzowie Polski wykorzystali chwile słabości rywali. Lube prowadziło w nim już 20:17, ale pięć punktów z rzędu bełchatowian odmieniło losy tej partii i doprowadziło do wyrównania w meczu.

W kolejnej odsłonie to seria pięciu punktów z rzędu przybliżyła do sukcesu włoski zespół (od 8:7 do 13:7). Co prawda bełchatowianie zmniejszyli straty do dwóch (21:23), ale Lube do zwycięstwa w tym secie poprowadził najskuteczniejszy we włoskiej ekipie Brazylijczyk Leal (16 pkt).

W kolejnym Cucine Lube utrzymywało dwu-, trzy-punktową przewagę, a po autowym ataku skutecznego tego dnia Artura Szalpuka (18 pkt) i asie serwisowym Leala przewaga gości wzrosła do pięciu punktów (19:14). Kiedy do piłki meczowej doprowadził Sokołow (24:20) wydawało się, że to koniec emocji. Przy zagrywce kapitana Mariusza Wlazłego PGE Skra obroniła jednak cztery meczbole, co oznaczało grę na przewagi. Ostatecznie dzięki skuteczności Leala i bloku na Szalpuku z pierwszego zwycięstwa w turnieju cieszyli się wicemistrzowie Italii.

W drugim poniedziałkowym meczu gr. A broniący tytułu Zenit Kazań zmierzy się z innym rosyjskim zespołem Fakieł Nowy Urengoj (godz. 20.30).

We wtorek Fakieł będzie rywalem mistrzów Polski (godz. 20.30). Wcześniej Zenit zagra z Cucine Lube (17.30). W gr. B w Rzeszowie rywalizuje m.in. Asseco Resovia. Do fazy finałowej w Częstochowie awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy. Turniej, który potrwa do niedzieli, po raz drugi rozgrywany jest w Polsce

RadioZET.pl/PAP/AN

Oceń