Jastrzębski Węgiel przegra walkowerem. CEV ukarze polski zespół

03.03.2020 19:17
Jastrzębski Węgiel ukarany walkowerem
fot. Jastrzębski Węgiel/Facebook

Jastrzębski Węgiel nie zamierza jechać do Włoch z powodu epidemii koronawirusa. Jeżeli polski zespół nie stawi się w meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów siatkarzy w Trydencie, zostanie ukarany walkowerem – taką decyzję podjęła Europejska Federacja Siatkarska (CEV).

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Koronawirus powstrzymał Jastrzębski Węgiel przed wyjechaniem na mecz ćwierćfinałowy Ligi Mistrzów do Trydentu. W play-offach, jastrzębianie mieli zmierzyć się z Itasem Trentino. Jednak polski zespół nie zamierza wyjechać do Włoch z powodu szalejącej epidemii. W związku z tym klub złożył specjalne pismo do CEV w tej sprawie.

Okazuje się, że władze Europejskiej Federacji Siatkarskiej stanęli po stronie Itasu, tłumacząc, że tamten region nie został objęty kwarantanną i nie wydano żadnych zakazów rozgrywania wtamtym miejscu imprez sportowych.

Koronawirus: interaktywna mapa zasięgu. Gdzie jest koronawirus? [Mapa zachorowań]

- Niestety, nie doszliśmy do porozumienia, choć zaproponowaliśmy kilka rozwiązań. Pierwszym było rozegranie obu meczów w naszej hali, drugim spotkanie się na neutralnym terenie w Austrii. Wskazaliśmy nawet dwie hale w tym kraju, w których moglibyśmy się spotkać. Niestety, żadna z tych propozycji nie spotkała się z akceptacją Włochów. Oni twierdzą, że nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby rozegrać mecz. Argumentują, że służby medyczne nie wydały żadnego zakazu, a centrum epidemii znajduje się dwieście kilometrów od Trento. Chcą grać w wyznaczonym terminie w swojej hali i przy pełnych trybunach. Tymczasem nasi zawodnicy obawiają się wyjazdu. Nie chcemy ryzykować zdrowiem siatkarzy – powiedział prezes Jastrzębskiego Węgla, Adam Gorol w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

Mecz ma się odbyć w czwartek, 5 marca. Jastrzębski Węgiel ma podjąć ostateczną decyzję w środę (4 marca do godziny 9:00).

Koronawirus: o czym pamiętać w czasie podróży? 10 wskazówek od WHO

Mimo to jastrzębianie już wiedzą, że nie pojadą do Trydentu. Gorol podkreślił, że klub przyjmie decyzję CEV i zapłaci karę finansową.

- Na szczęście zostanie nam jeszcze rewanż. Jeśli wygramy w Jastrzębiu 3:0 lub 3:1, losy awansu rozstrzygną się w złotym secie – powiedział prezes Jastrzębskiego Węgla.

RadioZET.pl/przegladsportowy.pl