Zamknij

Jastrzębski Węgiel może nie zagrać w PlusLidze. Wicemistrz Polski w tarapatach

Maciej Walasek
23.09.2022 16:15
Jastrzębski Węgiel
fot. Dominik Gajda/REPORTER/East News

Jastrzębski Węgiel nie może zarejestrować zagranicznych siatkarzy przed nowym sezonem PlusLigi 2022/23. Wszystko z powodu przeszkód formalnych, w wyniku których wicemistrzowie Polski nie mogą zapłacić należności swojemu byłemu zawodnikowi Olivę. - Sytuacja jest kuriozalna – powiedział PAP prezes klubu Adam Gorol.

Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) nałożyła na Jastrzębski Węgiel zakaz transferów. Dotyczy on także zawodników zagranicznych, którzy w poprzednim sezonie grali w klubie.

- Jeżeli FIVB nie zmieni w najbliższych dniach stanowiska, to nie będziemy mogli przystąpić do rozgrywek z uwagi brak dwóch rozgrywających - Benjamina Toniuttiego i Eemiego Tervaporttiego, dwóch atakujących - Jana Hadravy i Stephena Boyer oraz przyjmującego Trevora Clevenota. Mają ważne kontrakty, ale z powodu sankcji nie mogą zostać zarejestrowani, co jest wymagane. Musielibyśmy zagrać krajowym składem, ale m.in. bez rozgrywających to niemożliwe – tłumaczył prezes.

Gorol nie chciał ujawnić, kogo dotyczy toczący się od wielu miesięcy spór, ale nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o Kubańczyka Salvadora Hidalgo Olivę.

Jastrzębski Węgiel nie zagra w nowym sezonie PlusLigi?

- Pewne roszczenia miał i klub, i zawodnik. FIVB podjęła nieprawomocną decyzję, od której się odwołaliśmy. Mamy zapłacić pewną kwotę i z tym nie będzie problemu, nawet jeśli odwołanie zostanie odrzucone. Kłopot jest gdzie indziej. Siatkarz ma zaległości podatkowe w Polsce, Urząd Skarbowy zajął wierzytelność i zakazał nam płacić, poza pewną częścią, jaką uregulowaliśmy. Mamy na to dokumenty, przekazaliśmy ich tłumaczenia FIVB – poinformował Gorol.

Jednocześnie Adam Gorol zaproponował rozwiązanie polegające na wpłaceniu przez klub na czas podejmowania decyzji wymaganej kwoty do depozytu. Na razie nie ma odpowiedzi na jego pomysł.

Rozwiązany został za to drugi "problem" wicemistrza Polski, polegający na przedwczesnym rozwiązaniu umowy ze szkoleniowcem Andreą Gardinim. Włoch jeszcze w trakcie poprzednich rozgrywek został odsunięty od prowadzenia drużyny, miał jednak kontrakt ważny jeszcze przez rok. Latem zastąpił go Marcelo Mendez.

- Porozumienie z Andreą Gardinim o zakończeniu współpracy mamy zawarte i ten temat jest zamknięty – podsumował prezes.

Pierwszy mecz nowego sezonu PlusLigi ekipa z Jastrzębia ma rozegrać w piątek 30 września z GKS Katowice.

RadioZET.pl/PAP - Piotr Girczys