Jacek Nawrocki: Żadna z siatkarek nie odmówiła gry w reprezentacji Polski

29.11.2019 10:50
Jacek Nawrocki
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/EastNews

Jacek Nawrocki, trener reprezentacji Polski siatkarek, przyznał w magazynie #7strefa w Polsacie Sport, że podczas rozmów ze zbuntowanymi zawodniczkami od żadnej z nich nie usłyszał odmowy występów w prowadzonej przez niego kadrze. To ważna deklaracja w kontekście styczniowego turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich w Tokio 2020.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Kwalifikacje olimpijskie odbędą się w dniach 7-12 stycznia w holenderskim Apeldoorn, ale zgodnie z wytycznymi FIVB i CEV do 4 grudnia trenerzy muszą ogłosić szerokie 24-osobowe składy na ten turniej. Po ostatnich wydarzeniach - liście siatkarek do PZPS i zarzutach w stosunku do trenera Nawrockiego, kolejnych oświadczeniach i komentarzach zawodniczek - pojawiło się jednak sporo znaków zapytania, przede wszystkim o personalia. Istniała obawa, że zbuntowane siatkarki nie będą chciały już grać w kadrze prowadzonej przez tego szkoleniowca.

Bunt, konflikt, dwa konflikty. Reprezentacja siatkarek na zakręcie [KOMENTARZ]

Nawrocki podjął się misji odbudowy zaufania. Pojechał do Włoch, by porozmawiać z liderkami tej drużyny - Joanną Wołosz, Malwiną Smarzek-Godek czy Agnieszką Kąkolewską, a następnie spotkał się z siatkarkami występującymi w polskich klubach. Efektów tych rozmów na razie nie poznaliśmy.

Jacek Nawrocki o rozmowach z siatkarkami

W magazynie #7strefa rąbka tajemnicy uchylił nieco trener. Zapytany, czy spotkał się z odmową którejkolwiek z siatkarek występów w kadrze, odparł: - Nie, raczej takich sytuacji nie było. Nie... po prostu nie było w rozmowach z dziewczynami. I dodał: - Spokojnie, zostawmy to, bo są to niepotrzebne dywagacje. Proszę mi wierzyć, zrobię wszystko, żeby ta dwudziestka czwórka była dostosowana do warunków gry i do celu oraz by była jak najlepsza.

Jacek Nawrocki rozważał dymisję. Zmienił zdanie po zapoznaniu się z zarzutami

Pierwsze o powołaniach dowiedzą się zawodniczki. Jeśli wierzyć słowom szkoleniowca, jest szansa, by do Apeldoorn pojechał optymalny skład, który powinien włączyć się do walki o awans na igrzyska w Tokio. - Proszę mi wierzyć, zrobię wszystko, żeby ta dwudziestka czwórka była dostosowana do warunków gry i do celu oraz by była jak najlepsza - przyznał Jacek Nawrocki.

Kwalifikacje olimpijskie siatkarek - GRUPY: Z kim zagrają Polki?

W kontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich Tokio 2020 wystąpi osiem drużyn. Podzielono je na dwie grupy: Polska zmierzy się z Holandią, Bułgarią i Azerbejdżanem, natomiast drugą czwórkę tworzą Belgia, Turcja, Niemcy i Chorwacja. Bilety do Japonii zdobędzie tylko zwycięzca.

RadioZET.pl/Polsat Sport