Zamknij

Jacek Nawrocki wytłumaczył, dlaczego zrezygnował z kadry. Wydał oświadczenie

16.09.2021 15:28
Jacek Nawrocki: OŚWIADCZENIE. Wytłumaczył dlaczego zrezygnował z kadry
fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER

Jacek Nawrocki wytłumaczył, dlaczego zrezygnował z pracy z reprezentacją Polski w siatkówce. Szkoleniowiec wyjaśnił, że nie chodziło o kwestie finansowe. - Zarząd PZPSu nie zgodził się na łączenie funkcji trenera reprezentacji i Chemika Police. Myślę, że każdy zrozumie, że dla szkoleniowca bycie „w treningu” jest najlepszą szansą na nieustanny rozwój – wyjaśnił Nawrocki.

Jacek Nawrocki dzień po oficjalnym rozstaniu z kadrą siatkarek został zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec broniącego tytułu w ekstraklasie Grupa Azoty Chemika Police.

To, że Nawrocki zostanie szkoleniowcem Chemika było tajemnica poliszynela. Po rozstaniu się polickiego klubu z Ferhatem Akbasem pogłoski, że Turka zastąpi selekcjoner żeńskiej reprezentacji cały czas przewijały się przez media społecznościowe. Jeszcze większe potwierdzenie kibice uzyskali, gdy w trakcie mistrzostw Europy klub poinformował, że poda nazwisko nowego trenera po zakończeniu czempionatu.

Oficjalny komunikat o zatrudnieniu Nawrockiego Chemik opublikował w czwartek w południe. Kilkadziesiąt godzin po tym, jak selekcjoner rozstał się z reprezentacją Polski. Pod informacją o nowym trenerze przeczytać można niemal same krytyczne komentarze.

Jacek Nawrocki wydał oficjalny komunikat. "Każdy zrozumie, że dla szkoleniowca to najlepsza szansa"

W czwartek Jacek Nawrocki wytłumaczył, dlaczego zrezygnował z pracy w reprezentacji Polski.

"Chciałem podkreślić, że po zakończonych właśnie Mistrzostwach Europy moim priorytetem nie była rezygnacja, ale możliwość prowadzenia reprezentacji i klubu jednocześnie. Jest to praktyka powszechna wśród trenerów na arenie międzynarodowej. Praca w Chemiku Police umożliwiłaby mi dokładniejsze i sprawniejsze nadzorowanie przygotowań przed tak ważną imprezą, jaką są Mistrzostwa Świata. Jako trener chciałbym mieć wpływ na szkolenie młodych reprezentantek w wymiarze dłuższym niż dwa tygodnie przed VNL oraz sześć tygodni przed Mistrzostwami Europy. To właśnie te zawodniczki, które mają już na koncie pierwsze międzynarodowe występy, za chwilę będą stanowić o sile reprezentacji.

W całej sytuacji nie było mowy o kwestiach finansowych, ponieważ wnioskując o pozwolenie na równoległe prowadzenie klubu oraz reprezentacji, prosiłem o zawieszenie mojego kontraktu kadrowego na czas prowadzonych rozgrywek ligowych. Nie chciałem naruszać interesów Polskiego Związku Piłki Siatkowej oraz Chemika Police – ani w sposób finansowy, ani w żaden inny.

Zarząd PZPS nie wyraził zgody na łączenie tych funkcji – podjęcie przeze mnie zatrudnienia w Chemiku Police było możliwe jedynie po zrezygnowaniu z pracy w kadrze. Myślę, że każdy zrozumie, że dla szkoleniowca bycie „w treningu” jest najlepszą szansą na nieustanny rozwój" - stwierdził Nawrocki. 

Jacek Nawrocki: prowadzenie reprezentacji to największy zaszczyt, jakiego dostąpiłem

Tych kilka ostatnich lat było wymagającym okresem zarówno dla żeńskiej siatkówki, jak i naszej kadry. Obfitował on w przeobrażenia osobowe w kadrze, odejścia doświadczonych zawodniczek i wprowadzania młodych, czasem w sposób eksternistyczny. Prowadzenie reprezentacji Polski jest moim zawodowym sukcesem, wyzwaniem i najwyższym zaszczytem, jakiego dostąpiłem.

Chciałbym podziękować wszystkim siatkarkom oraz członkom sztabu, z którymi pracowałem w reprezentacji. Przez lata była to prawdziwa przyjemność. Przepraszam również za wszystkie trudne momenty. Dziękuję wspaniałym kibicom, przy których dużym udziale dwa lata temu znaleźliśmy się wśród czterech najlepszych drużyn kontynentu, oraz wszystkim osobom wspierającym nasz zespół – w tym sponsorom. Dziękuję prezesowi Jackowi Kasprzykowi i Zarządowi za zaufanie, jakim mnie obdarzyli i pomoc, którą od nich otrzymałem. Dziękuję wszystkim pracownikom Polskiego Związku Piłki Siatkowej – z czasem okazali się nie tylko współpracownikami, ale przede wszystkim przyjaciółmi. Dziękuję klubom i trenerom ich zespołów za wspólne działania. Jednocześnie chcę nadmienić, że w dalszym ciągu jestem otwarty na prowadzenie reprezentacji. W przyszłości, jeśli tylko pojawi się taka możliwość, zamierzam ponownie starać się o pełnienie tej funkcji – zakończył Nawrocki.

RadioZET.pl/PZPS