Bunt w kadrze siatkarek zażegnany? Głos zabrała liderka reprezentacji

06.12.2019 14:15
Malwina Smarzek-Godek
fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER/East News

Bunt w kadrze siatkarek zażegnany na dobre? Malwina Smarzek-Godek zabrała głos: - Wszystko zostało wyjaśnione. Zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Mam nadzieję, że podczas kwalifikacji atmosfera będzie w porządku - powiedziała liderka kadry.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Bunt w reprezentacji Polski siatkarek przeciwko trenerowi Jackowi Nawrockiemu wybuchł w listopadzie. Zawodniczki miały za złe selekcjonerowi, że ten stosuje złe metody szkoleniowe, z kolei 54-latek nie zgadzał się z zarzutami, nie zamierzał się przyznawać do błędów ani tym bardziej za nie przepraszać. Stronę szkoleniowca objął też PZPS, który ostatecznie nawet przedłużył z nim kontrakt.

Pod koniec listopada Nawrocki zdecydował się podjąć pierwsze działania, by załagodzić konflikt. Selekcjoner biało-czerwonych odbył ze skonfliktowanymi zawodniczkami indywidualne rozmowy, podczas których miał negocjować z siatkarkami zmiany w sposobie prowadzenia kadry. Przypomnijmy bowiem, że w styczniu drużynę czeka walka o awans do igrzysk olimpijskich w Tokio 2020.

Bunt w kadrze siatkarek zażegnany? Malwina Smarzek-Godek zabrała głos

Jak stwierdziła dla Polsatu Sport Malwina Smarzek-Godek, teraz atmosfera w reprezentacji jest zdecydowanie lepsza niż kilka tygodni temu: - Wszystko zostało wyjaśnione. Zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Ponad tydzień temu rozmawiałam z trenerem o planach kadrowych na kwalifikacje. Był też u mnie we Włoszech po tej sytuacji. Myślę, że wyjaśniliśmy sobie kilka spraw. Mam nadzieję, że podczas kwalifikacji atmosfera będzie w porządku - powiedziała liderka kadry.

Siatkarka przyznała także, że, wbrew doniesieniom mediów, obie strony za wszelką cenę chciały dążyć do kompromisu, a w samej reprezentacji nie panował zły nastrój. - Nie było negatywnych emocji i frustracji. Obie strony chciały kompromisu, więc cieszę się, że trener wysłuchał tego, co mam do powiedzenia i to przyjął. Zobaczymy, jak po tym wszystkim będzie na kadrze - dodała 23-latka.

Kadra siatkarek na turniej kwalifikacyjny do IO Tokio 2020

Chociaż atmosfera w reprezentacji zaczęła się wyraźnie rozrzedzać, w gronie powołanych na zgrupowanie przed turniejem kwalifikacyjnym zabrakło kilku jeszcze do niedawna istotnych zawodniczek, m.in Pauliny Maj-Erwardt, Martyny Grajber czy Katarzyny Zaroślińskiej-Król. Ich brak w składzie trener Nawrocki tłumaczył "walorami sportowymi, koncepcją gry i systemem, który przyjął".

Zobacz także

W turnieju kwalifikacyjnym do IO Tokio 2020 reprezentacja Polski siatkarek trafiła do grupy A, gdzie zagra z Holandią, Bułgarią i Azerbejdżanem. W grupie B rywalizować będę Turcja, Niemcy, Belgia i Chorwacja. Miejsce na igrzyskach wywalczy tylko jedna drużyna. Początek turnieju we wtorek 7 stycznia.

RadioZET.pl/Polsat Sport