Zamknij

Bartman cieszy się z braku Kubiaka w kadrze. "Grupa Kubiakowa została odcięta"

Maciej Walasek
11.05.2022 13:08
Michał Kubiak i Zbigniew Bartman
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Zbigniew Bartman w programie "Misja Sport" nie gryzł się w język i w swoim stylu wypowiedział się na temat powołań Nikoli Grbicia. - Grupa wzajemnej adoracji, jak ja ją nazywam, "grupa Kubiakowa" została odcięta - powiedział w rozmowie z Łukaszem Kadziewiczem.

Zbigniew Bartman i Michał Kubiak przyjaźnili się przez dziesięć lat, ale w pewnym momencie między siatkarzami doszło do konfliktu, po którym ich relacje znacząco się ochłodziły. Ten pierwszy ostatni mecz w reprezentacji Polski rozegrał w 2013 roku, a dotychczasowy kapitan kadr pod koniec marca ogłosił zakończenie kariery w biało-czerwonych barwach.

Kiedy tylko Nikola Grbić ogłosił nazwiska powołanych zawodników trzej inni gracze: Dawid Konarski, Piotr Nowakowski i Damian Wojtaszek poszli śladem Kubiaka i także pożegnali się z grą dla drużyny narodowej, co rozbawiło Zbigniewa Bartmana.

Bartman o "grupie Kubiakowej": Tę epokę trzeba zakończyć

- Kiedy zobaczyłem listę powołanych siatkarzy, to naszła mnie refleksja. Nagle wszyscy (poza Fabianem Drzyzgą - przyp. red.), których nie powołał, zakończyli karierę reprezentacyjną. To był dla mnie totalny kabaret - komentował w programie Onetu "Misja Sport".

Po tych słowach Łukasz Kadziewicz zapytał się 35-latka czy jest zaskoczony brakiem Michała Kubiaka.

- Nie, nie byłem. Liczyłem na to - zaskoczył Bartman. - Uważam, że aby ta reprezentacja zrobiła postęp, to trzeba było pewną epokę odciąć grubą, czerwoną linią. Grupa wzajemnej adoracji, jak ja ją nazywam, "grupa Kubiakowa" została odcięta. Grbić powołał ludzi, których zna z ZAKSY i którzy osiągnęli z nim sukces. Do tego dołożył grupę ludzi młodych, ambitnych, którzy mają już doświadczenie na polskich i międzynarodowych parkietach. Widać, że zrobili postęp w ostatnim czasie - dodał.

Reprezentacja Polski 10 maja rozpoczęła zgrupowanie w Spale w 12-osobowym składzie pod okiem asystenta Nikoli Grbicia Pawła Ruska. Serbski szkoleniowiec dołączy do kadry po zakończeniu sezonu w lidze włoskiej, podobnie jak inni siatkarze. W sumie w komplecie biało-czerwoni mają być na początku czerwca. Wtedy też rozpoczną zmagania w Lidze Narodów. Pierwszy turniej w ramach imprezy mają rozegrać w dniach 7-12 czerwca w Ottawie.

RadioZET.pl