Mistrzynie Polski w przebudowie. Odchodzą m.in. Wołosz i Werblińska

Krzysztof Sobczak
31.05.2017 12:00
Anna Werblińska
fot. Ceary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Po czterech latach gry zwieńczonej zdobyciem czterech tytułów mistrzyń kraju i trzech Pucharów Polski Anna Werblińska rozstaje się z siatkarskim zespołem Chemik Police.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Nie podjęłam decyzji co do swojej przyszłości. Muszę wraz z mężem zastanowić się nad tym, co dalej – mówiła 33-letnia Werblińska tuż po zakończeniu rozgrywek Orlen Ligi.

Zobacz także

Po miesiącu od fety z okazji szóstego mistrzostwa Polski dla Polic była kapitan drużyny i czołowa skrzydłowa w kraju zdecydowała rozstać się z klubem. To czwarta zawodniczka, która nie zagra w Chemiku w przyszłym sezonie. Wcześniej z zespołem pożegnały się: Aleksandra Jagieło, Joanna Wołosz i Jelena Blagojević.

Jedyną dobrą wiadomością dla fanów mistrzyń Polski jest pozostanie w Policach jednej z najlepszych środkowych na świecie i kapitan reprezentacji Serbii, Stefany Veljković. Kontrakt z klubem podpisała też młoda amerykańska atakująca Alex Holston.

Pasmo sukcesów

Werblińska grę w Chemiku rozpoczęła tuż po awansie klubu do ekstraklasy w 2013 r. Wcześniej zdobywała mistrzostwo kraju z Aluprofem Bielsko-Biała i Muszynianką Muszyna. To właśnie z tego drugiego klubu przeniosła się na Pomorze Zachodnie. Wraz z zespołem Chemika przez trzy edycja grała w fazie grupowej Ligi Mistrzyń. W 2014 r. zagrała w turnieju Final Four LM organizowanym przez policki klub. Chemik zajął w nim czwarte miejsce.

- W Chemiku spędziłam fantastyczny czas, którego nigdy nie zapomnę. Minione cztery lata dały mi mnóstwo emocji, radości, sukcesów. Poza sukcesami sportowymi, miałam możliwość poznać wielu wspaniałych ludzi. Nawiązałam nowe przyjaźnie. Police i Szczecin będą zawsze bliskie mojemu sercu. Dziękuję sponsorom. Grupie Azoty i wszystkim innym, dzięki którym mogłam się tutaj znaleźć, grać dla wspaniałych kibiców, być w najlepszym klubie w Polsce i razem ze sztabem i koleżankami zdobywać trofea. Nikt nie zabierze mi tych pięknych chwil, które przeżyłam w Chemiku. Dziękuję! Będę tęsknić – powiedziała cytowana na oficjalnej stronie klubu z Polic była już skrzydłowa Chemika.

RadioZET.pl/PAP/KS