Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Polska - Litwa: Kilku graczy dało do myślenia Adamowi Nawałce [OCENY]

12.06.2018 20:22

Reprezentacja Polski pokonała w ostatnim teście przed mistrzostwami świata Litwę 4:0 po golach Roberta Lewandowskiego (2), Dawida Kownackiego i Jakuba Błaszczykowskiego. Kilku graczy mogło się podobać, a na największe pochwały zasłużyli ci, którzy do tej pory raczej nie odgrywali pierwszych skrzypiec w tej drużynie.

Oceny po meczu Polska - Litwa fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Trzeba uczciwie powiedzieć, że Litwini zaprezentowali się bardzo słabo i nie zmusili naszych reprezentantów do maksymalnego wysiłku. Ale to ich problem. My patrzymy na Polaków, a ci spokojnie wypunktowali przeciwnika. Obrońcy nie mieli zbyt wiele pracy, dlatego też trudno ocenić ich grę. Lepiej wyglądało to w ofensywie.

Polska - Litwa: OCENY

Łukasz Fabiański 6: Nie miał zbyt wiele pracy, ale raz pokazał cały swój kunszt, kiedy w 43 minucie efektownie obronił mocne uderzenie Sernasa. Wcześniej kilka razy dobrze przeciął niegroźne dośrodkowania.

Artur Jędrzejczyk 5: Źle się zachował przy jedynej groźnej akcji Litwinów w pierwszej połowie, kiedy niepotrzebnie odwrócił się od rywala. Poza tym solidny występ, brylował w powietrzu.

Jan Bednarek 6: Trudno ocenić jego występ. Zagrał w trójce obrońców jako ten ustawiony centralnie, a więc dokładnie tam, gdzie zwykle grywał Kamil Glik. Godnie go zastąpił, ale trzeba wziąć pod uwagę klasę rywala. Na mundialu tak słabych przeciwników nie będzie.

Thiago Cionek 6: Bardzo dobrze czytał grę i swoim ustawieniem potrafił ukryć swoje braki, czyli przede wszystkim szybkość. W drugiej połowie uchronił naszą drużynę od utraty gola, blokując uderzenie rywala.

Maciej Rybus 7: Bardzo dużo serca zostawił na boisku, a co najważniejsze, był praktycznie bezbłędny. Przytomnie zgrał do "Lewego" przy jego pierwszym trafieniu. Czasami szwankowała precyzja dośrodkowań.

Bartosz Bereszyński 8: Błąd na początku, kiedy źle dogrywał do Milika, i błąd w końcówce, gdy za lekko zgrywał do Szczęsnego. Przez pozostałą część spotkania harował na całej długości boiska, zaliczył asystę i był tak samo aktywny i skuteczny w obronie, jak i w defensywie. Co więcej, nie robiło mu różnicy, czy gra na lewej, czy na prawej stronie. Trudno będzie mu wygryźć ze składu Piszczka, ale już z Rybusem może powalczyć.

Grzegorz Krychowiak 7: Bardzo dobre 77 minut w jego wykonaniu. Imponował przede wszystkim przerzutami, i to zarówno z lewej, jak z prawej nogi. Musi jednak szybciej myśleć, bo Senegalczycy, Kolumbijczycy, a nawet Japończycy nie zostawią mu tak dużo miejsca na murawie.

Jacek Góralski 8: Miał być młodszym i uboższym kolegą Krychowiaka, a zaprezentował się jak - nie przymierzając - N'Golo Kante. Szybki, wybiegany, agresywny, a do tego pokazał, że potrafi rozegrać. Linetty może się obawiać o swoje miejsce w składzie na mundial. Błąd w końcówce uznajemy za rozkojarzenie, które na MŚ mu się nie przytrafi.

Dawid Kownacki 7: Miał przestój na początku drugiej połowy, ale ogólnie mógł się podobać. Wszedł w buty Piotra Zielińskiego, momentami Kamila Grosickiego i nie było widać ich braku. Swój udany występ zwieńczył golem, a mógł mieć dwa, gdyby lepiej zachował się pod bramką rywala w pierwszej części.

Arkadiusz Milik 6: Bardzo chciał się pokazać i kilka razy mu się udało. To on wywalczył rzut wolny, po którym Lewandowski zdobył gola na 2:0. Niewiele można mu zarzucić, ale też specjalnie nie ma za co chwalić. Ot, taki normalny występ.

Robert Lewandowski 8: Zrobił swoje. Strzelił dwa gole, a po przerwie mógł przyglądać się poczynaniom kolegów. Czasami poczynał sobie zbyt nonszalancko, co przekładało się na brak precyzji, ale można to zrozumieć w takim momencie.

Polska - Litwa: ZMIANY

Wojciech Szczęsny 5: Nerwowo wszedł w mecz, ale w końcówce stanął na wysokości zadania ratując Bereszyńskiego przed "asystą" do Litwina.

Łukasz Teodorczyk 5: Kluczowe podanie przy golu na 3:0, ale też zmarnowana "setka". Wartościowy zmiennik, kiedy trzeba przytrzymać piłkę, czasem jednak "zawiesza się" i nie potrafi podjąć odpowiedniej decyzji.

Łukasz Piszczek 5: Dyskretny występ obrońcy BVB. Grał mądrze, odpowiednio regulował tempo rozgrywania akcji, kiedy pojawiał się w strefie obronnej rywala.

Michał Pazdan 3: W obronie Polacy grali bardzo spokojnie, aż wreszcie pojawił się Pazdan. Był spóźniony, "elektryczny", stwarzał zagrożenie dla Szczęsnego praktycznie nie komunikując się z nim. Jeśli on ma być liderem linii defensywnej, to nie może tak grać, bo każdy z trójki jego kolegów z tej formacji wyglądał lepiej.

Jakub Błaszczykowski 6: Zaprezentował dokładnie to, czego się od niego oczekuje - doświadczenie, mądrość, spokój. Podszedł do rzutu karnego po raz pierwszy od niewykorzystanej jedenastki w ćwierćfinale Euro 2016 i zamienił go na gola.

Piotr Zieliński 5: Dostał od trenera 15 minut i niczym się nie wyróżnił. Grał jednak głębiej niż zwykle, nie za plecami napastników.

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/KS

Oceń