Młody czy sprawdzony, czyli kto zastąpi Glika na mundialu w Rosji?

Krzysztof Sobczak
05.06.2018 12:54
Thiago Cionek lub Jan Bednarek zastąpią Kamila Glika
fot. Kamil Krukiewicz/Reporter, Łukasz Solski / EastNews

Jan Bednarek lub Thiago Cionek - to najprawdopodobniej ktoś z tej dwójki będzie musiał wejść w buty Kamila Glika i zastąpić lidera bloku defensywnego podczas mundialu w Rosji. Nawałka musi więc zdecydować, czy postawić na obiecującego, młodego, ale nieogranego stopera Southampton, czy sprawdzonego obrońcę SPAL.

Zagłosuj

Kto powinien zastąpić Kamila Glika w wyjściowym składzie reprezentacji na MŚ 2018?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Absencja Kamila Glika nie jest jeszcze przesądzona, ale nawet, jeśli będzie mógł pojechać z drużyną na mistrzostwa świata, to przy najbardziej optymistycznych prognozach do gry będzie zdolny dopiero za trzy tygodnie. To oznacza, że mógłby wystąpić w ostatnim meczu fazy grupowej, z teoretycznie najsłabszą w grupie H Japonią. W starciach z Senegalem i Kolumbią Adam Nawałka musiałby poszukać alternatywy.

Zobacz także

Niestety bliższy spełnienia jest wariant pesymistyczny, czyli nieobecność stopera AS Monaco w całym turnieju. Selekcjoner będzie miał teraz dwa tygodnia oraz dwa mecze towarzyskie - z Chile i z Litwą - by wypracować nowe ustawienie bloku defensywnego. Pytanie tylko, kto w tej sytuacji zagra obok Michała Pazdana?

MŚ 2018: Cionek w miejsce Glika?

W ostatnim okresie Nawałka testował ustawienie z trzema środkowymi obrońcami i dwoma wahadłowymi. Kontuzja Glika może pokrzyżować te plany, a zatem na razie skupmy się na klasycznym 1-4-4-2.

Stoper Legii Warszawa "urósł" przy Gliku i stał się bardzo solidnym ogniwem reprezentacji Polski. Teraz to on będzie musiał przejąć stery w linii obrony, to na nim będzie spoczywał obowiązek kierowania tą formacją. Nie będzie to dla niego nowością, bo przecież taką rolę sprawuje w klubie, jednak w drużynie narodowej zwykle to on znajdował się nieco w cieniu kolegi.

Glik nie zagrał tylko w jednym meczu eliminacji MŚ 2018 - z Rumunią w Warszawie. Wówczas parterem Pazdana w środku defensywy był Thiago Cionek. Brazylijczyk z polskim paszportem wystąpił także u boku Glika, kiedy Nawałka nie mógł skorzystać z usług zawodnika Legii. W obu przypadkach Thiago nie zawodził.

Selekcjoner testował Cionka także na boku obrony, zwłaszcza na lewej stronie i wtedy wyglądało to znacznie gorzej. To dobry gracz, regularnie występujący w Serie A i sprawdzony "żołnierz" w talii Nawałki. Ma on jednak jeden wielki mankament - wyprowadzenie piłki, a tu pole do popisu może mieć Jan Bednarek.

MŚ 2018: Kontuzja Glika szansą dla Bednarka

Słaby punkt Cionka jest jednym z największych atutów stopera Southampton. On nie boi się wziąć piłki, podciągnąć kilka metrów do przodu i zagrać prostopadle do kolegi. Jest naturalnym następcą starszego o osiem lat Glika, ale pewnie nie spodziewał się, że tak szybko będzie musiał wejść w jego buty. I to jeszcze w takich okolicznościach.

Na niekorzyść Bednarka przemawia małe doświadczenie w drużynie narodowej. On tak naprawdę dopiero od kilku miesięcy jest w tej ekipie, wciąż poznaje kolegów i na pewno brakuje mu jeszcze zrozumienia z partnerami, a to z kolei jest kluczem do sukcesu w grze obronnej. Niewykluczone jednak, że w dwóch sparingach z Chile i Litwą to właśnie 22-latek otrzyma swoją szansę gry u boku Pazdana i jeśli nie zawiedzie, będzie mógł liczyć również na przychylność ze strony selekcjonera podczas turnieju w Rosji.

ZOBACZ TAKŻE: Uraz stawu barkowego dotyka zazwyczaj sportowców. Jak rozpoznać objawy?

"Wielki, świetnie zbudowany chłop" - mówi o nim Robert Lewandowski, który pochwalił również młodego stopera za postępy, jakie poczynił w ostatnich miesiącach. Do połowy kwietnia ten facet praktycznie nie wstawał z ławki rezerwowych Southampton lub ogrywał się w drużynie rezerw, a kiedy już wskoczył do składu "Świętych", tego miejsca nie oddał do końca sezonu. Ba, w maju został uznany przez kibiców Southampton za najlepszego piłkarza miesiąca! To dodało mu pewności siebie, która w futbolu jest tak bardzo potrzebna.

MŚ 2018: Dwa inne warianty

O zajęcie miejsca Glika mogą powalczyć także Marcin Kamiński i Artur Jędrzejczyk, który w przeszłości grywał na środku obrony. Wtedy tworzyłby parę stoperów ze swoim klubowym kolegą Michałem Pazdanem, a to oznaczałoby przynajmniej solidne zrozumienie. Zawodnik VfB Stuttgart jako jedyny z tego grona jest lewonożny, jednak trudno przypuszczać, by to właśnie on stanowił o sile polskiej defensywy. To wiązałoby się z koniecznością przekwalifikowania Pazdana z półlewego, na półprawego obrońcę, a on nie najlepiej czuje się w tym miejscu na boisku. Wygląda więc na to, że Nawałka będzie wybierał między Cionkiem a Bednarkiem.

Nieco więcej będziemy wiedzieć w piątek, kiedy poznamy wyjściowy skład biało-czerwonych na towarzyski mecz Polska - Chile. Selekcjoner ma za mało czasu, by eksperymentować, a zatem można domniemywać, że będzie chciał ogrywać "pierwszy garnitur", zwłaszcza niezgrany blok defensywny. Wtedy okaże się, czy Nawałka bardziej ufa Cionkowi, czy bardziej wierzy w Bednarka.

RadioZET.pl/Krzysztof Sobczak