Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Przygnieciony przez piłkarzy fotoreporter został zaproszony na urlop do Chorwacji

20.07.2018 08:54
sport

Yuri Cortez, fotoreporter agencji AFP, przygnieciony przez chorwackich piłkarzy, cieszących się po zdobyciu, w dogrywce meczu z Anglią (2:1), bramki decydującej o awansie do finału mundialu, został zaproszony na tygodniowy urlop do Chorwacji.

Fotoreporter Youri Cortez został przygnieciony przez piłkarzy fot. Yuri Cortez/AFP/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Po prostu pamiętaj, żeby zabrać ze sobą dobry nastrój i aparat fotograficzny. I sprecyzuj warunki, w jakich chciałbyś odwiedzić Chorwację - napisało do Corteza chorwackie biuro turystyczne na adres biura AFP w Mexico City.

Strony szybko uzgodniły szczegóły. Do tygodniowej wizyty w Chorwacji dojdzie w końcu sierpnia lub na początku września. Cortez i jego najbliżsi będą mieli okazję zwiedzić stolicę Zagrzeb, a także inne atrakcyjne miejsca 4,2-milionowego kraju, który 20 procent dochodu narodowego czerpie właśnie z turystyki.

- Po Zagrzebiu pokażemy Yuriemu wszystko co najlepsze, nasze wybrzeże, wyspy i Chorwację kontynentalną - zapewnił na oficjalnej stronie biura podróży jego dyrektor Kristjan Stanicić.

Chorwaccy piłkarze powalili fotoreportera

Po zdobyciu bramki na 2:1 przez Mario Mandzukicia w 109. minucie dogrywki półfinałowego spotkania z Anglią, która przybliżała drużynę do historycznego awansu do finału, chorwaccy piłkarze rzucili się gratulować strzelcowi przy linii bocznej boiska. Przewrócili bandę reklamową i upadli na siedzącego za nią fotoreportera. Ten wciąż naciskał przycisk w aparacie, uwieczniając w kadrze ekstatyczne twarze zawodników.

- Nagle pojawiło ich się czterech czy pięciu, zostałem na swoim miejscu i nadal fotografowałem. Potem zaczęli przybiegać inni zawodnicy, również ci z ławki rezerwowych. Nagle napór okazał się zbyt silny i znalazłem się na spodzie tej lawiny z bandy reklamowej, krzesełka i padających na mnie piłkarzy. Naciskałem na spust migawki nawet gdy upadłem. Fotografując tę górę graczy, wychwyciłem od dołu zbliżenia ich twarzy, euforię, emocje - przypomniał Cortez, zapewniając, że dla niego był to "wielki moment".

- Wszystko to kompletnie zmieniło moje codzienne życie - przyznał. - Mam nadzieję, że będę jeszcze miał okazję zobaczyć piłkarzy z bliska. Niekoniecznie przygniatających mnie do ziemi, może stojących obok - dodał żartem.

Fotoreporter z 30-letnim stażem

53-letni Yuri Cortez jest Salwadorczykiem. Debiutował w zawodzie w latach 80. XX wieku, fotografując wojnę rozdzierającą jego kraj, klęski żywiołowe, zamachy stanu czy kryzysy humanitarne.

Piłkarze Chorwacji sięgnęli po historyczny sukces, zdobywając srebrny medal mistrzostw świata. W finale w Moskwie przegrali z Francją 2:4.

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń