Spięcie Kowalczyk z Oestberg. Polka wściekła na Norweżkę, Norweżka na Polkę

13.02.2018 16:23

- Dużo rzeczy zdarzyło się na zjeździe, niestety nie przeze mnie - mówiła po ćwierćfinale olimpijskiego sprintu Justyna Kowalczyk, w którym kilkukrotnie starłą się z Ingvild Flugstad Oestberg. Po biegu Norweżka była nie mniej wściekła na Polkę.

Kowalczyk i Oestberg fot. PAWEŁ RELIKOWSKI / POLSKA PRESS / EASTNEWS
Zagłosuj

Która z zawodniczek przewiniła?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W Pjongczangu Oestberg broniła wicemistrzostwa olimpijskiego z Soczi [wtedy sprint rozgrywany był techniką dowolną - przyp. red]. Choć była jedną z kandydatek do podium, swój udział w zawodach zakończyła już na etapie ćwierćfinału. Na jednym ze zjazdów drogę zajechała jej Justyna Kowalczyk i to ona stała się obiektem ataku Norweżki.

- To nudne. Czekałam na ten bieg i byłam bardzo podekscytowana. Na finiszu dałam z siebie wszystko. Nie sądzę, by to, co zrobiła Kowalczyk, było zgodne z regulaminem. Całkowicie straciłam szybkość. Być może powinnam być bardziej bezwzględna na trasie - przyznała po biegu Oestberg, cytowana przez stację NRK.

Kowalczyk odpiera zarzuty

Polka odpierała jednak te zarzuty. Twierdziła, że została wepchnięta na tor Norweżki przez inne zawodniczki. Przyznała również, że wcześniej to Oestberg przewiniła.

- Ziściło się to, czego się najbardziej obawiałam, ale nie w ten sposób, jak się spodziewałam. Problemy związane z tym ostatnim zjazdem zaczęły się bowiem już na górze. Oestberg uparła się, żeby biec pierwsza, potem przyhamowała i ja za nią również musiałam. Sam zjazd przeszłam normalnie. Tylko przez jej błędy cały czas traciłyśmy prędkość. Końcówkę już wszyscy dokładnie widzieli - oceniła Kowalczyk.

IO Pjongczang 2018 - TERMINARZ, PROGRAM

Obie panie zakończyły swój udział w zawodach na ćwierćfinale. Złoto wywalczyła faworytka Stina Nilsson, srebro trafiło do broniącej tytułu z Soczi Maiken Caspersen Falli, a brąz sensacyjnie do występującej w barwach "Olimpijczyków z Rosji" Julii Biełorukowej.

RadioZET.pl/PAP/Onet/KS

Oceń