Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

IO 2018: Zdenerwowany Kamil Stoch po skoku rzucił kaskiem [WIDEO]

19.02.2018 21:41
sport

Kamil Stoch nie był zadowolony ze swojego skoku w finałowej serii konkursu drużynowego IO 2018 Pjongczang. Tuż po tym, gdy okazało się, że Polacy przegrali z Niemcami walkę o srebrny medal, rzucił kaskiem o ziemię.

Kamil Stoch fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zagłosuj

Czy Stoch miał do siebie słuszne pretensje?

Koledzy z drużyny, również Piotr Żyła, który był blisko zeskoku razem ze wszystkimi, zaczęli go ściskać, Stefan Hula pogładził po przyjacielsku po głowie, ale Kamil w złości cisnął kaskiem o ziemię. Potrzebował trochę czasu, żeby ten brąz, nie srebro, przetrawić. Ale gdy odchodził ze skoczni, był już w dobrym humorze - opisuje cała sytuację sport.pl.

Kamil Stoch rzucił kaskiem [WIDEO]:

Przed ostatnią kolejką skoków Polacy mieli 0,6 punktu przewagi nad Niemcami. Jako pierwszy skakał Andreas Wellinger i ku zdziwieniu większości kibiców zawiódł - osiągnął 134,5 metra. Po nim ruszył Stoch, ale i on nie poleciał daleko. Osiągnął taką samą odległość jak Niemiec. Skakał jednak w nieco lepszych warunkach i miał mniej dodatnich punktów.

- Wyglądało przepięknie, ale niestety poległem. Ja mogę sobie wyrzucać, co by było gdyby, ale to już jest historia. Emocje muszą trochę opaść - mówił potem w rozmowie z TVP.

Niemcy ostatecznie sięgnęli po srebro wyprzedzając Polaków o 3,3 punktu. Złoto zdobyli Norwegowie.

RadioZET.pl/AN

Oceń