Jest komentarz Kubackiego po niefortunnym skoku. Mocne i szczere słowa

10.02.2018 16:02

Dawid Kubacki zabrał głos po pechowym skoku w konkursie IO 2018 Pjongczang na normalnej skoczni. Nie ukrywał żalu i niezadowolenia z decyzji sędziów, którzy puścili go w fatalnych warunkach.

Jest komentarz Kubackiego po niefortunnym skoku. Mocne i szczere słowa fot. PAP/EPA

IO Pjongczang 2018 - TERMINARZ, PROGRAM

- Pech? Delikatnie powiedziane. Skrzywdzony, jak mam się czuć inaczej? Trenerzy powiedzieli, że z tak krótkim rozbiegiem i takim wiatrem nie było szans - cytuje zawodnika serwis sport.pl.

Dodał, że pocieszenie stanowi dla niego fakt, że dobrze spisali się jego koledzy - Kamil Stoch, który jest drugi, i Stefan Hula - lider po pierwszej serii.

- Wydaje mi się, że to nie jest do końca przemyślane: taki konkurs, który się rozgrywa raz na cztery lata, puszczać w takich warunkach. Jest jak jest. Tym razem ja nie trafiłem i jest mi z tym źle, i będę się żalił - powiedział.

Na koniec zaznaczył, że jest mu przykro i to, co naprawdę chciałby powiedzieć, nie nadaje się do publikacji.

Dawid Kubacki w pierwszej serii skoczył tylko 88 metrów. Skakał w fatalnych warunkach - w przeciwieństwie do innych zawodnik nie miał w ogóle wiatru pod narty. Zajął dopiero 35. miejsce i nie awansował do drugiej serii. To dla niego ogromne rozczarowanie, bowiem w kwalifikacjach był trzeci i wielu wymieniało go nawet w gronie kandydatów do zdobycia medalu.

RadioZET.pl/Sport.pl/AN

Oceń