IO 2018: Reprezentant Rosji winny dopingu, straci brązowy medal

Andreas Nicolaides
22.02.2018 09:50
curling, Pjongczang 2018
fot. PAP/EPA

Reprezentant Olimpijczyków z Rosji Aleksandr Kruszelnicki został uznany winnym złamania przepisów antydopingowych i straci brązowy medal igrzysk w curlingu - ogłosił obradujący w Pjongczangu Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu. Parę mieszaną tego kraju zdyskwalifikowano.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Kruszelnicki i jego żona Anastazja Bryzgałowa pokonali mikst z Norwegii w meczu o trzecie miejsce olimpijskiego turnieju par mieszanych. Później jednak próbki A i B curlera wykazały obecność zabronionej substancji - meldonium.

Sportowiec wcześniej kategorycznie zaprzeczał, jakoby celowo przyjął niedozwolony środek, ale też odmówił złożenia wyjaśnień przed CAS. W uzasadnieniu decyzji, opublikowanym w czwartek na oficjalnej stronie internetowej Trybunału, napisano, że "przyznał się do złamania przepisów antydopingowych".

Doping na IO 2018 w Pjongczangu

- Jest zdyskwalifikowany z rywalizacji par mieszanych w curlingu na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu 2018, a rezultaty osiągnięte przez Olimpijczyków z Rosji w tej konkurencji zostają anulowane; sportowiec jest wykluczony z igrzysk; jego akredytacja zostaje cofnięta - wyliczano.

Kruszelnicki przyjął karę tymczasowego zawieszenia.

- Wprowadzeniem odpowiednich zmian w klasyfikacji konkurencji oraz ponownym przyznaniem brązowego medalu zajmą się Międzynarodowa Federacja Curlingu oraz Międzynarodowy Komitet Olimpijski - zakończono.

Rosjanie zawieszeni po aferze dopingowej

"Sborna" rywalizuje w Pjongczangu pod flagą olimpijską. Rosyjski Komitet Olimpijski jest zawieszony w prawach członka MKOl w związku z aferą dopingową podczas igrzysk w Soczi przed czterema laty. Incydent z Kruszelnickim może poważnie opóźnić odwieszenie.

Dotychczas w Pjongczangu wykryto trzy przypadki dopingu. "Wpadli" też startujący w short tracku Japończyk Kei Saito oraz słoweński hokeista Ziga Jeglic.

RadioZET.pl/PAP/AN