El. MŚ piłkarzy ręcznych: Polska gromi Cypr

13.01.2018 23:54

Polska pokonała Cypr 46:13 (23:8) w drugim sobotnim meczu turnieju prekwalifikacyjnego mistrzostw świata 2019 piłkarzy ręcznych w portugalskim Povoa de Varzim. Wcześniej gospodarze wygrali z Kosowem 36:22.

El. MŚ piłkarzy ręcznych: Polska gromi Cypr fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Mecz całkowicie pod dyktando reprezentacji Polski. Było to jej najwyższe zwycięstwo w XXI wieku. Można tylko żałować, że wygrana nie była większa o dwa trafienia. Tyle bowiem zabrakło, aby w ostatnim spotkaniu z Portugalią do awansu wystarczył remis. Tak trzeba będzie wygrać, co wbrew pozorom może nie być łatwe. Portugalczycy, choć nie mają na koncie sukcesów, na pewno niesieni dopingiem własnej publiczności postawią trudne warunki.

W sobotę Polacy przeprowadzili 21 kontrataków, z których zdobyli... 21 bramek. To rzadko spotykana statystyka. Na boisku pojawił się Michał Daszek, który nie grał w meczu z Kosowem i zwłaszcza w pierwszej połowie był bardzo skuteczny. Z kolei po przerwie często na listę strzelców wpisywał się stosujący urozmaicone rzuty Adrian Nogowski.

Na uznanie zasługuje też m.in. Piotr Wyszomirski, który w drugiej części stanowił dodatkową zaporę dla rywali, często popisując się efektownymi interwencjami. Mogły się też podobać rzuty z dystansu Pawła Gendy. Na 15 minut przed końcem podopieczni trenera Piotra Przybeckiego prowadzili 33:12, a potem panowali niepodzielnie na boisku.

Na boisku zabrakło obrotowego FC Barcelony Kamila Syprzaka, który zapewne wróci do składu w niedzielę.

- Dobrze wykonaliśmy swoją pracę. Zwłaszcza w obronie. Było więcej spokoju niż w poprzednim meczu z Kosowem. Z Portugalią musimy zagrać bardziej agresywnie w defensywie i postawić własne warunki, jednocześnie odbierając atuty rywalom - powiedział Przybecki.

Polska - Cypr 46:13 (23:8).

RadioZET.pl/PAP/mw

Oceń