Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

El. ME piłkarek ręcznych: Porażka Polek z Czarnogórą

24.03.2018 21:15
xxx sport

Polskie piłkarki ręczne przegrały w miejscowości Bijelo Polje z Czarnogórą 24:33 (13:14) w meczu czwartej kolejki grupy 2. eliminacji mistrzostw Europy. To druga porażka biało-czerwonych z drużyną z Bałkanów, która z czterema wygranymi na koncie jest liderem tabeli.

piłkarka ręczna

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Polki przystąpiły do meczu bez swojej kapitan drużyny Karoliny Kudłacz-Gloc, która doznała urazu podczas jednego z treningów w Gdyni i w piątek po badaniach w szpitalu w Bijelo Polju postanowiono nie szafować zdrowiem jednej z najlepszych polskich szczypiornistek.

Podopieczne trenera Leszka Krowickiego kilkakrotnie miały szansę na doprowadzenie do remisu, ale w decydujących momentach brakowało im precyzji. Drużyna gospodarzy dopiero w końcówce całkowicie opanowały boisko. Wcześniej odskakiwała rywalkom na cztery, pięć goli, ale grające "falami" Polki szybko niwelowały straty.

Początek był chaotyczny z obu stron - pierwsze trafienie zaliczyły w trzeciej minucie Czarnogórki. Jeszcze w ósmej minucie był remis (3:3), jednak potem Czarnogórki zdobyły pięć bramek z rzędu i na czwarte trafienie biało-czerwonych Sylwii Lisewskiej trzeba było czekać do 14. min.

Wtedy zespół bałkański również zaczął popełniać błędy i w 24. minucie Lisewska rzuciła kontaktowego gola na 9:10. W 29. min po udanych akcjach Kingi Grzyb po raz ostatni w tym meczu doszło do wyrównania 13:13.

Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił. Początek drugiej połowy był bardzo podobny do pierwszej, kiedy przez ponad cztery minuty żadnej ze stron nie udało się zaliczyć trafienia. Polki długo utrzymywały kontakt i dopiero po serii pechowych zagrań, kiedy kilkakrotnie trafiały w słupki, znów musiały "gonić" wynik. Gdy tylko zbliżyły się na dwie bramki i miały szansę na gola kontaktowego, popełniały prosty błąd, były nieprecyzyjne, traciły piłkę i w konsekwencji gola.

Ostatni kwadrans należał do zespołu gospodarzy, który uzyskał bezpieczną przewagę (m.in. 29:23). Czarnogórki do końca bez trudu broniły korzystnego rezultatu, szczególnie, że zrezygnowane Polki nie stawiały większego oporu.

Czarnogóra - Polska 33:24 (14:13)

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń