Zamknij

Wielki powrót po latach. Polscy szczypiorniści znów zagrają w Lidze Mistrzów!

27.06.2022 14:37

Orlen Wisła Płock dostała od EHF dziką kartę, dzięki której zagra w Lidze Mistrzów w sezonie 2022/23. Polska drużyna wraca do tych prestiżowych rozgrywek po 4 latach.

Wielki powrót po latach. Polscy szczypiorniści znów zagrają w Lidze Mistrzów!
fot. Grzegorz Ksel/REPORTER

Orlen Wisła po raz pierwszy do Ligi Mistrzów awansowała przed sezonem 2013/14, po wygraniu meczu kwalifikacyjnego z Montpellier HC. W gronie najlepszych zespołów występowała przez kolejnych pięć sezonów, ostatni raz w 2017/18. Po zmianie regulaminu rozgrywek, płocczanie nadal grali w Lidze Mistrzów, ale w grupie C lub D. Po kolejnej zmianie regulaminu, wypadli w tego grona i dwa kolejne sezony spędzili w Lidze Europejskiej, dwukrotnie awansując do Final4.

- Z ogromną niecierpliwością czekaliśmy na poniedziałek, mając nadzieję, że EHF zdecyduje się przyznać naszej drużynie +dziką kartę+. Oczywiście bardzo się cieszymy z powrotu do Ligi Mistrzów. Przez ostatnie dwa lata występowaliśmy w Lidze Europejskiej i awansowaliśmy do Final4. Byliśmy nawet pierwszą rezerwową drużyną, ale wreszcie nam się udało być jedną z szesnastu najlepszych w Europie ekip” - powiedział tuż po ogłoszeniu decyzji EHF dyrektor sportowy Adam Wiśniewski.

W Lidze Mistrzów w sezonie 2022/23 wystąpi dziewięć drużyn, mistrzów krajów: duński GOG, hiszpańska Barcelona, francuski Paris Saint-Germain Handball, niemieckie SC Magdeburg i THW Kiel (wicemistrz), węgierski Pick Szeged, polska Łomża Vive Kielce, portugalski FC Porto oraz rumuński CS Dinamo Bucuresti. Przed tygodniem EHF ogłosiła, że miejsca nie otrzyma mistrz Macedonii Północnej Vardar Skopje.

W ten sposób z 13 kandydatów, siedem drużyn otrzymało dzikie karty. Obok Orlenu Wisły miejsce w prestiżowych rozgrywkach otrzymali także: chorwacki HC PPD Zagrzeb, duński Aalborg Handbold, francuski HBC Nantes, węgierski Telekom Veszprem HC, norweski Elverum oraz słoweńska RK Celje Pivovarna Lasko.

Zdaniem Adama Wiśniewskiego bardzo duży wpływ na ten wybór miały ostatnie mecze z Łomżą Vive Kielce. „Obydwa spotkania to widowiskowa walka o tytuł mistrza Polski i zwycięstwo siedmioma bramkami z Kielcami w Pucharze Polski. O tych meczach dużo się mówiło w świecie, a ja sam usłyszałem mnóstwo gratulacji podczas ostatniego Final4 w Kolonii. Mieliśmy nadzieję, że końcówka sezonu - zdobyliśmy jeszcze brązowy medal Ligi Europejskiej – pomoże nam w powrocie do elity. I tak się stało” – tłumaczy.

Losowanie grup Ligi Mistrzów EHF odbędzie się w piątek 1 lipca.

RadioZET.pl/PAP/Jolanta Marciniak