Zamknij

ME piłkarek ręcznych pod znakiem zapytania. Dania została sama

16.11.2020 17:08
Norwegia nie zorganizuje ME piłkarek ręcznych
fot. AP/East News

Norwegia z powodu obostrzeń wynikających z pandemii COVID-19 wycofała się z roli współgospodarza mistrzostw Europy piłkarek ręcznych, które mają się odbyć w dniach 3-20 grudnia - poinformowała miejscowa federacja. W tej sytuacji Dania została osamotniona i nie wiadomo, czy turniej dojdzie do skutku.

W Norwegii, dokładniej w Trodheim, swoje mecze mistrzostw Europy miała rozgrywać reprezentacja Polski. Biało-czerwone w grupie D będą się mierzyć właśnie z tą ekipą ze Skandynawii, a ponadto z Rumunią i Niemcami. Na razie nie wiadomo, czy Dania przejdzie całą imprezę.

"Po wnikliwej ocenie sytuacji przez władze sanitarne oraz z powodu jasnych wymagań i życzeń władz politycznych stało się jasne, że Norwegia nie będzie mogła być gospodarzem mistrzostw Europy kobiet" - napisano w komunikacie federacji.

ME piłkarek ręcznych 2020: Norwegia wycofała się

Już w ubiegłym tygodniu premier Erna Solberg przyznała, że norweska część turnieju "może być trudna do przeprowadzenia", co lokalne media uznały za jednoznaczny sygnał: "brak możliwości organizacji ME w Trondheim".

- To miasto, w którym żyje 200 tysięcy osób i przyjazd 400 tysięcy z całej Europy, gdzie dramatycznie wzrosła ostatnio liczba zakażeń koronawirusem, może być dla mieszkańców poważnym zagrożeniem" - tłumaczyła Solberg.

ME piłkarek ręcznych 2020 tylko w Danii?

Po decyzji norweskiego rządu komunikat w sprawie wydała Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF).

"EHF wyraża ubolewanie z powodu decyzji rządu Norwegii i jej następstw, które zmusiły miejscową federację do wycofania się z organizacji Euro 2020. W Duńskim Związku Piłki Ręcznej rozpoczęły się prace nad znalezieniem alternatywy. Dodatkowe informacje zostaną przekazane we wtorek" - napisano w oświadczeniu na Twitterze.

RadioZET.pl/EHF/PAP