Kinga Grzyb zakończyła reprezentacyjną karierę

05.12.2018 10:00
xxx sport

Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych po zaledwie trzech meczach pożegnała się z mistrzostwami Europy. Po przegranym 22:23 spotkaniu ze Szwecją Kinga Grzyb poinformował o zakończeniu kariery w drużynie narodowej.

Kinga Grzyb zakończyła reprezentacyjną karierę fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W starciu z ekipą "Trzech Koron" Grzyb była klasą samą dla siebie. Zdobyła 9 bramek, w klasyfikacji wszech czasów polskiej kadry wyprzedziła Mirellę Mierzejewską i z dorobkiem 697 goli wskoczyła na 2. miejsce oraz otrzymała tytuł MVP. Po spotkaniu zalała się jednak łzami, nie tylko ze względu na porażkę, która wyeliminowała biało-czerwone z francuskiego turnieju.

- Dla mnie jest to tragedia. Tym bardziej, że było to moje ostatnie spotkanie w reprezentacji. O tyle bardziej smutne, że przegrane i nie wychodzimy z grupy - powiedziała lewoskrzydłowa.

- Wolałabym nie dostać tytułu MVP meczu, lecz wygrać spotkanie i wyjść z grupy... Dla mnie nie są ważne indywidualne nagrody, bo liczy się drużyna i ona jest najważniejsza - dodała.

Kinga Grzyb rekordzistką kadry

Kinga Grzyb zadebiutowała w reprezentacji w 2001 roku. Jest rekordzistką pod względem liczby występów w drużynie narodowej - koszulkę z orzełkiem na piersi zakładała 256 razy. Jej największym sukcesem było 4. miejsce wywalczone podczas mistrzostw świata w 2013 roku. Dwa lata później Polki powtórzyły ten rezultat, ale Grzyb nie pojechała z koleżankami do Danii ze względu na kontuzję.

Tegoroczne mistrzostwa Europy biało-czerwonym nie wyszły. Kolejne porażki z Serbią, Danią i Szwecją sprawiły, że po trzech meczach podopieczne Leszka Krowickiego muszą wracać do domu.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/ZPRP/KS

Oceń